Dominika Walichniewicz, Bartosz Szymanski i Łukasz Broniszewski byli gośćmi Filipa Sobczaka w najnowszej odsłonie programu Pytania o Toruń. Wśród poruszonych tematów znalazły się: nowa nazwa festiwalu ToruńCAMERIMAGE, brak kolejnej edycji Sylwestra z Polsatem w naszym mieście, likwidacje oddziałów przedszkolnych oraz próby zastraszenia dziennikarza ototorun.pl Tomasza Kaczyńskiego przez Krzysztofa Podgórskiego. Zachęcamy do obejrzenia i wysłuchania audycji.
Filip Sobczak: Cały czas wiele się mówi o nazwie festiwalu CAMERIMAGE. Już nie będzie EnergaCAMERIMAGE, lecz będzie ToruńCAMERIMAGE. Radni już zagłosowali w tej sprawie. Mam tutaj wyniki głosowania, 17 radnych było za, jeden tylko przeciw. Marek Krupecki z Koalicji Obywatelskiej. No i też ciekawostka, że sześcioro radnych było obecnych, ale nie zagłosowało. Nie wiem, czy poszli na papierosa, czy do toalety. Byli obecni na sesji, ale ani nie dodali głosu za, ani przeciw, ani się nie wstrzymali. Za była pani Dominika Walichniewicz, która jest z nami dzisiaj obecna, więc zapytam się od razu panią radną, dlaczego Pani była za? Przypomnę, że w związku z tym, że Toruń będzie w nazwie festiwalu, zapłacimy 5,5 mln zł przez kolejne lata - 1,5 mln na tegoroczną edycję, 1,8 mln za 2027 rok i 2,2 mln na 2028 rok.
Dominika Walichniewicz: Tak, rzeczywiście byłam za, poparłam tą uchwałę. Tak jak już, bo już w tym programie wiele razy o tym rozmawialiśmy, o CAMERIMAGE akurat tak mi przypadło, że już niejednokrotnie się na ten temat wypowiadałam tutaj u państwa. Co do samej inwestycji mam spore wątpliwości i o tym już mówiłam wielokrotnie, ja podtrzymuję to stanowisko. Gdybym, jeszcze raz też powtórzę to, co mówiłam już kiedyś w państwa programie, że gdybym była radną w momencie podejmowania tych kluczowych decyzji, śmiało mogę powiedzieć, że nie poparłabym tej decyzji.
Niemniej jednak w tej chwili jesteśmy na takim etapie już, że wyjście mamy niewielkie, właściwie nie mamy go w ogóle. To znaczy albo przysłowiowo ratujemy to, co jest, albo zatrzyma się na takim to etapie, jak jest w tej chwili, budowa tej inwestycji i w zasadzie miasto nie będzie miało z tego już zupełnie nic. Jeżeli miałam do wyboru, tak jak powiedziałam, te dwie opcje, wybrałam tą pierwszą.
Filip Sobczak: Tu bardziej chodzi o nazwę i festiwal.
Dominika Walichniewicz: Było to podyktowane tym, żeby jednak promować miasto, przynajmniej próbować z tej inwestycji wyciągnąć chociaż cokolwiek na korzyść Torunia. Wiemy, jak tam jest sytuacja, wiemy, że są sprawy sądowe, odszkodowania, wiemy, że jest wiele niejasności i wiele wątpliwości. I nie będę udawała, że jest inaczej. Mówię o tym otwarcie, wiele razy o tym mówiłam.
Niemniej jednak w tej chwili, tak jak powiedziałam, tak naprawdę miasto nie ma wyjścia. Ministerstwo, jak wiemy, obecnie tych funduszy nie chce przeznaczyć. I tutaj, w przeciwieństwie do radnego Michała Zaleskiego, mogę powiedzieć, że ja to rozumiem, dlaczego tak jest. I nawet trudno mi jest mieć pretensje do ministerstwa, w którym przecież władza się zmieniła.
Filip Sobczak: Zdradzimy pani, dlaczego tak jest?
Dominika Walichniewicz: Myślę, że jest to związane z sytuacją wokół tej inwestycji i pewnie wątpliwością o jej opłacalności. Myślę, że ministerstwo się kieruje tym, aczkolwiek to nie jest jakaś tam informacja, która bezpośrednio wychodzi od nich.
To tylko część naszego programu. Całość możesz obejrzeć i wysłuchać poniżej.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Toruń ma : CK Jordanki, Aulę UMK, teatr muzyczny, motoarenę, Arenę Toruń, Teatr Horzycy. Zamiast budować tego molocha i później go utrzymywać, można rozsądnie wykorzystać istniejące budynki i pracowników.
To wiedzą mieszkańcy i dziwią się co się dzieje w mieście. To dlaczego radni tak uparcie chcą budowy Misia Naszych Czasów ,przecież dawna epoka już minęła, czyżby za namową byłego prezydenta miasta.
Diagnosta zapomniałeś jeszcze Baju Pomorskim, Tor-tor, salę kina OSA (pewno nie wie co to) I inne możliwości. Niestety tor-tor, baj pomorski czy stadion arena służą czemuś innemu. To tak jakby jeść zupę widelcem, a mięsa łyżką. Ja wiem, że są ludzie, którym jest wszystko jedno. Najlepiej zupę wyżłopać, a resztę zjeść "łapyma". Ludzie powinniście twórcę festiwalu całować tam gdzie się plecy kończą, bo innego bolszewika co rok wychwalacie za przekręt stulecia.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Czy kiedy budowano Jordanki też był/a Pan/i przeciw?
Witam, te instytucje ktore Pan wymienil, tak pelna zgoda.Ale Camer ,to dzielo Swiatowe, nie nalezy mylic pojec,, Calym sercem popieram To Dzielo Dyrektora, oczywiscie Pana Prezydenta,
Pani głosowała za , bo tak będzie dobrze. Żadnych innych argumentów. Żadnego wyjaśnienia co będzie tam się odbywało po dniach festiwalu. Żadnych analiz ekonomicznych. Uważacie swoich wyborców za idiotów ?
Zyska dużo. To tak naprawdę jedyna toruńska impreza, która jest znana poza Toruniem. Brawo.
Powstanie kolejna gromada pracowników, których głównym zajęciem będzie przenoszenie dużych ilości kawy z ekspresu do pisuaru.
Mało wiesz :-(
Dokładnie, co zyska ? To jakaś niespodzianka ?
Znana z tego, że jest znana .
Tak obiektywnie, to O.Dyrektor robi miastu konkretny tzw. ekwiwalent reklamowy. Jego fani to ludzie, którzy tu nocują, jedzą i zwiedzają zabytki, czyli zostawiają swoje pieniądze. Można Ojca nie lubić, ale na pewno ściąga więcej prawdziwym turystów, niż Cammerimage o Sylwestrze z Polsatem nie wspominając.
Racja
Marka camerimage jest tyle warta co papier na którym tą nazwę napiszesz. Impreza nie istnieje w sieci pojedyncze reakcje. W mediach tradycyjnych jakieś tam wzmianki. Gdyby to się opłacało sponsorzy byli by w nadmiarze. A tak.. przepalanie pieniędzy Torunian na cos co w żaden sposób im nie służy.
Komentarz w punkt.Wydawanie nie swoich pieniędzy - to wychodzi sołtysowi i radnym najlepiej.I tylko ciągłe bajki o jakichś ekwiwalentach (tak samo jak o tej niby metropolii ) i jak to Toruń na tym zyskuje...Tak jak zyskał po dwóch ostatnich sylwestrach z Polsatem.Normalnie miasto nie wie co zrobić z tymi pieniędzmi...Polsat,owszem zarobił i to pewnie nie mało a Toruń? Toruń wtopił ogromne pieniądze i czy się chociaż zwróciło,już nie mówię o jakimkolwiek zysku - szczerze wątpię...
Wszystkie krytyczne komentarze to tzw. blablanie bla bla bla jak stado baranów.
Dziękujemy jeleniu...
Po co ta dyskusja ? I tak władze zrobią co chcą. Pawilony Michał postawił, bo tak chciał. Ten nowy też postawi, bo chce. Psy szczekają , a karawana idzie dalej.
Jeszcze chwila i Toruń będzie rywalizował z Włocławkiem. Zamiast szkół i przedszkoli będą dps-y. Zamiast dzieci będą emeryci...i Camerimage z czerwonym dywanem. Te 150 tys. mieszkańców, o których wspominał Prezydent będzie szybciej niż GUS prognozuje...
Jeśli do władzy dojdą konfederaci i faszole z ruchu narodowego to nawet nie będzie DPS-ów, że o przedszkolach i żłobkach nawet nie wspomnę bo wszystko zamkną. We Włocławku chociaż dbają o potrzeby mieszkańców mimo, że miasto się starzeje. W toruniu z Radą miasta złożoną z Konfederetaów ZLIKWIDOWANE ZOSTANĄ ŻŁOBKI MIEJSCA PRZEDSZKOLENE A SAZKOŁY NIE BĘDĄ MIAŁY FINANSOWANIA NA NIC.
Znowu ten cwaniak Broniszewski
Jednym słowem LIpa....lipa ...lipa Pomysł ogólnopolskiego Sylwestra oceniam pozytywnie dobrze wpłynął na liczbę turystów - odwiedzam starówkę co tydzień i to widać . Było coś dla przeciętnego człowieka a rozpoznawalność naszego miasta wzrosła . Camerimage zaś to przepompownia publicznych pieniędzy dla wąskiej grupy ludzi - ogół nic z tego nie ma
Są imprezy imürezki i festiwale. Jedne są prawie darmowe dla tłumu inne w cenie, a za inne się przepłacać, bo elitarne. Za te ostatnie często trzeba wyskoczyć z butów i przepłacić i dopłacić, bo za wysoką kulturę trzeba bulić. To tak jak z ubezpieczeniem auta . Wszyscy płacą i każdy dostaje odszkodowanie gdy się należy, bo jest solidarność społeczna. Wiadomo, że na festiwal nie pójdą cięcie tylko ci którzy krzywią kulturę w szkołach, na unii lub na imprezach wszelkiego rodzaju. To tak jak z e sztuką, czy wszyscy chodzą po muzeach że sztuką nowoczesną, a przecież muzea są, bo to ma być inspiracją dla innych co ją tworzą. Więc cięcie do remizy, a inni do muzeów i na festiwale.
Wszystko pięknie. Za sztukę trzeba płacić Czemu jednak z publicznych pieniędzy? I kto ma decydować która sztuka jest "cenna". W każdej dziedzinie życia musisz zapierniczac ale akurat "artyści" mają mieć płacone z państwowych pieniędzy. Michał Anioł dostawał skąd pieniądze? Musiał zarabiać jak każdy. Jak się tworzy sztukę która jest piękna to ona się sprzeda. Ale jak współczesny "artysta" maluje płótno gównem to dla normalnego odbiorcy to jest płótno wysmarowane gównem. Za państwowe pieniądze jednak staje się sztuką wysoka.
W obecnej sytuacji władze miasta chcą dalej ratować coś czego na dłuższą metę uratować się nie da topiac kolejne miliony ten festiwal to wymysł sprytnego pasożyta żerującego na naiwności urzędników którzy wydają nie swoje pieniądze bo swoich nigdy by na to nie wydali.tak samo jest z budynkiem sztuki współczesnej gdzie nasze podatki są pożerane na wymyślane na siłę głupoty tak samo jest z Camerimage koszty utrzymania tego molocha zadłużą miasto a juz Toruń jest zadłużony najwięcej w przeliczeniu na mieszkańca w całej w Polsce jeden chory prezydent może się zdarzyć ale jest rada Miasta tzw radni oni też są odklejeni od rzeczywistości i bardzo niebezpieczni bo oni odejdą a długi zostaną i to mieszkańcy swoimi podatkami będą te długi spłacać
W obecnej sytuacji władze miasta chcą dalej ratować coś czego na dłuższą metę uratować się nie da topiac kolejne miliony ten festiwal to wymysł sprytnego pasożyta żerującego na naiwności urzędników którzy wydają nie swoje pieniądze bo swoich nigdy by na to nie wydali.tak samo jest z budynkiem sztuki współczesnej gdzie nasze podatki są pożerane na wymyślane na siłę głupoty tak samo jest z Camerimage koszty utrzymania tego molocha zadłużą miasto a juz Toruń jest zadłużony najwięcej w przeliczeniu na mieszkańca w całej w Polsce jeden chory prezydent może się zdarzyć ale jest rada Miasta tzw radni oni też są odklejeni od rzeczywistości i bardzo niebezpieczni bo oni odejdą a długi zostaną i to mieszkańcy swoimi podatkami będą te długi spłacać
Prezydent sobie zrobi selfi
Miasto zadłużone maksymalnie a tu wydawanie i marnowanie publicznych pieniędzy na ten tygodniowy festiwal i jeszcze plany budowy drugiego etapu gmachu. Niech prezydent Gulewski się zastanowi i przemówi radnym używając argumentów o stanie miasta .A radni i nowy prezydent niech przestanie w końcu słuchać i podejmować decyzje jak mu każe pan z Jabłonowa.
Żeby być zauważonym jako miasto, trzeba nie tylko przemysłu, miejsc pracy. Potrzeba się wypromować, rozreklamować, stworzyć cykliczne wydarzenia w mieście znane w Polsce i na świecie. Coś o czym się mówi nie wszędzie, a w różnych kręgach. I nie wszystko jest dla wszystkich, bo ten festiwal na zieleńcu w hali po wystawowej też jest nie dla wszystkich. Teatr też nie dla baranów, a do wielu inicjatyw się dopłaca. Zrzędzicie, bo jest na kogo, bo jest nazwisko i jeszcze żyje. Jak ktoś mylnie wspomniał Leonarda da Vinci, Michała Anioła oni też mieli mecenat. Finansowali ich inni. Nikt sam nie stworzy instytucji kulturalnych, zawsze są dofinansowane, ale barany tego nie rozumieją. Jedynym pasożytem zaś jest bolszewik, który od lat robi milionowy narodowy przekręt na baranach. Siema.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Pan Kaczyński jest naprawdę złośliwy, że zaprasza ciągle Dominikę. Po 1 działa ona na niekorzyść PO bo gada albo głupoty albo podlizuje się marszałkowi. W PO nikt jej generalnie nie lubi ale będą musieli ją wystawić bo w końcu jest wybraną radną. Walkusz ma z nią problem i ból głowy bo wolałby na pewno żeby to miejsce przypadło komuś innemu.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zajmij się głabie tym napisem powitalnym.na Kępie Bazarowej ,czy też pobiciem własnego rekordu w pisaniu pism i interwencji do UM. Sony,Canon czy Panasonic nie da pół dolara na festiwal ,który promują imbecyle.
Jednym wygranym jest Pan Żydowicz i jego osobiste marzenie. Centrum Camerimage będzie kolejnym pomnikiem megalomanii i leczenia kompleksów pozycji miasta na arenie ogólnopolskiej. Szkoda , że kosztem jeszcze mocniejszego zadłużenia Torunia. Są w mieście inne miejsca pożytecznego wykorzystania tych środków.
Tytuł kolejnej audycji. Yyyyy,eeeee,znaczy się...,to może jeszcze raz...,,co się stanie z posłem Szymańskim w sytuacji gdy Lenza wywalili z KO?Ostanie sierotą?Czy nadal będzie merdal ogonkiem kiedy Lenz będzie przemawiał? I co sądzi o prywacie w szpitalu w Aleksandrowie. ? Czekamy mistrzu na twoje yyyy,eeeee,znaczy siem....
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Brak przedszkoli to była jedna z przyczyn spadku urodzeń. Pamiętam jak z 10 lat temu trzeba było koczowac w kolejce by zapisać dziecko do przedszkola. Jak sytuacja się unormowała, to teraz likwidują bo oszczędnościami na szkołach i przedszkolach chcą pokryć babciowe i 800+. I Toruń w podskokach bez sprzeciwu je likwiduje. Więc życzę takiemu Gulewskiemu, Wielichowskiej i reszcie, która bezmyślnie przyłożyła swoje łapy do likwidacji przedszkoli by zpie... z małym dzieckiem na przystanek o 6.30, zimą po ciemku i temperaturze -15. Likwidując przedszkola wypychacie kobiety z rynku pracy. Jak młodo przestaną pracować to już nigdy nie wrócą. Będą żyły z 800+, nie będą chciały rodzić następnych dzieci, a na starość lub w razie rozwodu zostaną bez własnych środków do życia. Dzieci do przedszkoli się zaprowadza a nie wozi godzinami, idea przedszkoli to być blisko, po drodze. Ale Radni, Gulewski i urzędasy toruńskie tego nie rozumieją?
Camerimage stal się znany w świecie kultury na całym świecie i dodanie do jego nazwy Toruń też daje wymierne korzyści finansowe, o czym była już wielokrotnie mowa! Są już wyliczenia, które podawał Pan Marek! Formuła tego Festiwalu wcale się nie wyczerpuje! Nawet w przypadku festiwali masowych jak np. Sky Way formuła się powoli wyczerpała, bo ile można razy rzucać różne obrazy światła na budynki; w końcu trzeba by budować nowe budynki itp. Jednak Camerimage trwa już na świecie dość długo i schluss damit! Natomiast, aby ecfc dobrze funkcjonował w przyszłości, musi mieć odpowiednią do tego celu godną infrastrukturę- taką, jaką mają inne festiwale tego typu na świecie!!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Toruń ma : CK Jordanki, Aulę UMK, teatr muzyczny, motoarenę, Arenę Toruń, Teatr Horzycy. Zamiast budować tego molocha i później go utrzymywać, można rozsądnie wykorzystać istniejące budynki i pracowników.
To wiedzą mieszkańcy i dziwią się co się dzieje w mieście. To dlaczego radni tak uparcie chcą budowy Misia Naszych Czasów ,przecież dawna epoka już minęła, czyżby za namową byłego prezydenta miasta.
Diagnosta zapomniałeś jeszcze Baju Pomorskim, Tor-tor, salę kina OSA (pewno nie wie co to) I inne możliwości. Niestety tor-tor, baj pomorski czy stadion arena służą czemuś innemu. To tak jakby jeść zupę widelcem, a mięsa łyżką. Ja wiem, że są ludzie, którym jest wszystko jedno. Najlepiej zupę wyżłopać, a resztę zjeść "łapyma". Ludzie powinniście twórcę festiwalu całować tam gdzie się plecy kończą, bo innego bolszewika co rok wychwalacie za przekręt stulecia.