Michał Zaleski, Przemysław Specjalski i Bartłomiej Jóźwiak byli gośćmi Tomasza Kaczyńskiego w najnowszej odsłonie programu Pytania o Toruń. Wśród poruszonych tematów znalazły się: konsultacje społeczne dotyczące zmian w komunikacji miejskiej, budowa IV etapu Trasy Średnicowej oraz trwające Dni Torunia. Zachęcamy do obejrzenia i wysłuchania audycji.
Tomasz Kaczyński: Mamy już święto — Dni Torunia. Chciałem nawet zakończyć tym świątecznym wątkiem, bo mam nadzieję, że bogaty program będzie dla państwa okazją do udziału w Dniach Torunia, i to udziału bardziej aktywnego. Zacznę jednak od rewolucji w komunikacji miejskiej, bo to rzeczywiście jest rewolucja. Wiele ma się zmienić. Trako przygotowało specjalny raport. Na ten moment zmiany, które są przygotowywane, znajdują się na etapie konsultacji.
Najpierw odbyło się spotkanie informacyjne. Pierwszy etap konsultacji mamy już za sobą. Przed nami jeszcze spotkania 23 i 24 czerwca, tak aby każdy mógł zapoznać się z propozycjami i zabrać głos.
Panowie mogą jednak, na podstawie dostępnych informacji i raportu, ocenić, czy te zmiany będą korzystne, czy potrzebne będą zupełnie nowe linie komunikacyjne, czyli linia X ekspresowa, linie metropolitalne, a także zmiany częstotliwości kursowania. Panie Prezydencie, jak pan patrzy na te zmiany, które w najbliższym czasie mają zostać wprowadzone w naszym mieście, jeśli chodzi o komunikację publiczną?
Michał Zaleski: Przede wszystkim jestem zaskoczony sposobem przygotowywania tych zmian.
Tomasz Kaczyński: Dlaczego?
Michał Zaleski: Bo są to zmiany konieczne. Myślę, że nikt z radnych Rady Miasta Torunia nie miał co do tego wątpliwości. Do tej pory funkcjonował pewien system. Był, jaki był.
Nie oceniajmy go teraz, ale był to system, który z pewnością wymagał gruntownego odnowienia, poszukania sposobu poprawy i zapewnienia lepszych warunków podróżowania komunikacją miejską w Toruniu. Jednak, jak powiedziałem na początku, zdziwiło mnie to, że najpierw wykonano wielką pracę ekspercką. Eksperci opracowali pewien system i mówią: tak powinno być.
Gdybym to ja miał o tym decydować, zacząłbym od dokładnego sprawdzenia oczekiwań mieszkańców Torunia. Na przykład, skoro redaktor wspomniał już o liniach ekspresowych i metropolitalnych — czy mieszkańcy w ogóle widzą potrzebę istnienia czegoś takiego w naszym mieście? Może nie. Może chcieliby pozostać przy obecnych rozwiązaniach.
Czego oczekują, jeśli chodzi o liczbę linii? Eksperci mówią, że możemy zmniejszyć liczbę linii w Toruniu z 60 do 49, ale w zamian za pewien pozytyw, czyli zwiększenie częstotliwości kursowania tych 49 linii. Tylko czy będzie to satysfakcjonujące i oczekiwane przez mieszkańców? Bo jeśli linii będzie o 11 mniej, to gdzieś ich po prostu zabraknie. Nie jest możliwe, żeby funkcjonowały dokładnie w tych samych miejscach, w których działał pełny zestaw, czyli 60 linii.
Kiedy słuchałem prezentacji podczas spotkania w Jordankach, pomyślałem: świetnie, opracowano system, ale on powinien być na końcu. Najpierw należałoby wysłuchać mieszkańców. Trzeba byłoby sprawdzić, czego oczekują i czy da się to zastosować w praktyce funkcjonowania komunikacji miejskiej. Dopiero na końcu mielibyśmy dwa zestawy informacji: informacje od mieszkańców i pracę ekspertów.
Z tego budujemy system, który może być mniej lub bardziej zgodny z systemem eksperckim. Ale może też być inny. Nikt tego nie wie i nikt nie jest tego świadomy.
To tylko część naszego programu. Całość możesz obejrzeć i wysłuchać poniżej.
Autor: Tomasz Kaczyński
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Radny Zaleski też się jeszcze udziela merytoryczne,..
Dobrze ze Zaleski juz nie rządzi.Mam wrazenie że dla niego czas sie zatrzymał - najlepiej jakby nic się zmieniało,wszystko było jak za jego czasów bo wtedy było najlepiej.Krytyka jest konstruktywna ale miasto musi iść do przodu wbrew obawom jak to będzie.Trzeba coś robić aby się przekonać a nie tkwić w tym maraźmie.
Trzeba utworzyć Międzypokoleniowy Hab Innowacyjności, który będzie weryfikował pomysły radnych i wdrażał koncepcje mieszkańców. Kulejąca komunikacja to jest główny temat i związane z nią oszczędności na fanaberie.
Radny Zaleski też się jeszcze udziela merytoryczne,..
Dobrze ze Zaleski juz nie rządzi.Mam wrazenie że dla niego czas sie zatrzymał - najlepiej jakby nic się zmieniało,wszystko było jak za jego czasów bo wtedy było najlepiej.Krytyka jest konstruktywna ale miasto musi iść do przodu wbrew obawom jak to będzie.Trzeba coś robić aby się przekonać a nie tkwić w tym maraźmie.
Trzeba utworzyć Międzypokoleniowy Hab Innowacyjności, który będzie weryfikował pomysły radnych i wdrażał koncepcje mieszkańców. Kulejąca komunikacja to jest główny temat i związane z nią oszczędności na fanaberie.