Anna Zglińska, Adrian Mól i Piotr Lenkiewicz byli gośćmi Grzegorza Giedrysa w programie Pytania o Toruń. Wśród poruszonych tematów znalazły się: strategia rozwoju miasta Torunia 2035+, konsultacje społeczne w sprawie komunikacji miejskiej oraz dostępność do publicznych toalet. Zachęcamy do obejrzenia i wysłuchania audycji.
Grzegorz Giedrys: Zacznijmy od takiego tematu, który będzie prawdopodobnie dominował naszą debatę publiczną przez najbliższe tygodnie. Mówię tutaj o strategii rozwoju miasta Torunia 2035+. I przeglądając nawet pobieżnie ten dokument widać po prostu jakie plany będzie miało nasze miasto w najbliższych dekadach. Tutaj mówi się o dwóch mostach drogowych, o utworzeniu Muzeum Narodowego, utworzeniu Filharmonii Toruńskiej. I widzę, że te plany są bardzo ambitne i mam takie pytanie, jak państwo oceniają te zamierzenia?
Adrian Mól: Wchodzimy też w taki trudny bardzo okres, bo dzisiaj tych tematów pewnie będziemy mieć wiele w trakcie naszej audycji, naszej rozmowy. Ale jesteśmy po bardzo trudnym okresie różnych konsultacji w tym roku. Pamiętamy chociażby strefy parkingowe, jeszcze nie tak dawno bardzo burzliwa debata. Mówi się teraz o kwestiach związanych z MZK, pewnie o tym dzisiaj porozmawiamy również. Ale wchodzimy też z kolejnym i tak powiem to bardzo po młodzieżemu „z grubym tematem", jakim jest strategia rozwoju miasta.
I my zaczynamy na te wszystkie tematy debatować w czerwcu, kiedy już wszyscy pewnie gdzieś tam żyjemy wakacjami. Co prawda przede mną, przed Piotrem jeszcze jedna sesja bardzo ważna. Teraz zresztą w lipcu też będziemy debatować, bo też mamy sesję.
Ale tak poważny dokument uważam, że nie powinien trafiać pod dyskusję, dyskurs publiczny właśnie teraz, właśnie przed wakacjami. Ponieważ jest to zbyt poważny dokument, w którym pewne diagnozy są postawione bardzo dobrze, bo wiemy m.in. że mamy bardzo duży problem. I zwracaliśmy na to też uwagę jako kandydaci do Rady Miasta, kandydaci na prezydentów, bo też miałem okazję startować i ubiegać się o mandat prezydenta naszego miasta.
Zwracaliśmy uwagę na poważny problem, jakim jest ucieczka młodych, zdolnych absolwentów nie tylko uczelni wyższych, ale również liceów, tych szkół ponadgimnazjalnych, teraz ponadpodstawowych z naszego miasta. I problem rzeczywiście, jeden z wielu jest bardzo dobrze i trafnie postawiony, ale ja niestety w tej strategii nie widzę jasnej odpowiedzi, jak rozwiązać ten problem. I wydaje mi się, że prezydent miasta Paweł Gulewski, który szedł z pewnymi propozycjami, jednak też chyba nie ma do końca pomysłu, jak te problemy rozwiązać.
Drugim problemem bardzo znaczącym jest próba pozyskania znaczących inwestycji do naszego miasta. Bo próby rzeczywiście są, no tutaj ja akurat oceniam pozytywnie tworzenie tej strefy Zachód, ale z tego co wiem, a rozmawiam z przedsiębiorcami, rozmawiam też z osobami, które próbują pozyskać tych inwestorów z kraju, no nie jest to pomysł i sprawa łatwa, żeby takich inwestorów pozyskać, bo za bardzo nikt nie chce się tam pojawić. A to, że przenoszą się przedsiębiorcy z Torunia tam akurat, no to mówiąc szczerze, no dla nich pewnie świetnie, no bo będą i świetna lokalizacja, świetne miejsce. Natomiast chyba nie o to nam chodzi, żebyśmy uwalniali tereny z centrum miasta, żebyśmy przenosili tych przedsiębiorców, tylko żebyśmy tworzyli nowe miejsca pracy dla naszych mieszkańców. Bo jak wiemy jesteśmy, jeśli chodzi o wynagrodzenia też poniżej średniej krajowej. Młodzi ludzie chcieliby pewnie dużo więcej zarabiać w naszym mieście.
Także te problemy są, strategia jest. Strategia powinna też oprócz tej diagnozy stawiać i pokazywać pewne rozwiązania i strategię dochodzenia do pewnych rozwiązań. To tyle z mojej strony.
Anna Zglińska: Jest to obszerny temat i trochę trudno się tutaj zmieścić, ale chyba najważniejsze jest to, że jako dokument sam to ta strategia jest dużo gorsza niż poprzednia strategia i brakuje tam przede wszystkim wskaźników, jeśli chodzi o mierzalność.
Pojawia się tam strasznie dużo takiej nowomowy typu dobrostan, smart city i tak dalej. Tutaj jest taki piękny cytat: „Toruń, miastem harmonii, solidarności międzypokoleniowej i dialogu, w którym to człowiek, jego potrzeby, bezpieczeństwo stoją w centrum wszechświata naszych działań”. Ja przepraszam mnie, aż zatyka z wrażenia. To tam jest takiej mowy trawy.
Natomiast jeśli chodzi o zamiary, to ta strategia do niektórych rzeczy w ogóle nie podchodzi. Tutaj przedmówca powiedział o rynku pracy i o migracjach. Projekt ten zakłada, że saldo migracji pozostanie stałe na poziomie -0,4 i przyrost stały na poziomie -4,48.
To tylko część naszego programu. Całość możesz obejrzeć i wysłuchać poniżej.
Autor: Grzegorz Giedrys
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze