Reklama

Przełom ws. domu Heleny Grossówny. Plan marszałka zostanie zrealizowany

Arkadiusz Kobyliński
12/04/2021 09:00

Dom Heleny Grossówny zniknie z ulicy PCK, ale nie z Torunia. Budynek ma zostać przeniesiony w inne miejsce.

Wydaje się, że spór dotyczący domu Heleny Grossówny zakończy się kompromisem. Przypomnijmy, na terenie przy ul. PCK 30 oraz sąsiedniej działce (PCK 32) na podstawie wydanych pozwoleń trwa budowa wielorodzinnego budynku mieszkalnego wraz z częścią usługowo-handlową oraz parkingiem. Inwestycja zakłada rozbiórkę domu Grossówny i przygotowanie miejsc postojowych na obszarze, który obecnie zajmuje. Te plany nie spodobały się osobom, dbającym o architektoniczne dziedzictwo Torunia i utrzymanie pamięci o charakterystycznej zabudowie przedmieść naszego miasta. 

W marcu rozpoczęła się już rozbiórka obiektu, ale po kilku godzinach została wstrzymana. To zasługa toruńskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zabytkami. Społecznicy z naszego miasta dosłownie w ostatniej chwili złożyli do Kujawsko-Pomorskiego Konserwatora Ochrony Zabytów wniosek o wpis budynku przy ul. PCK 30 do rejestru zabytków. Ta procedura wstrzymała prace i pozwoliła na rozpoczęcie rozmów między zainteresowanymi stronami. Jakie są ich efekty?

Reklama

- Przekażę budynek nieodpłatnie, bez działki w formie darowizny na rzecz Urzędu Marszałkowskiego. Zależy mi na tym, żeby wszystko odbyło się sprawnie i możliwie szybko. Wiem, że ma być przeniesiony w inne miejsce. Zajmą się tym odpowiednie instytucje - tłumaczy nam inwestor Jacek Malinowski.

Potwierdziły się więc plany przejęcia budynku przez samorząd województwa. Jak tłumaczył marszałek Piotr Całbecki miałby zostać wykorzystany jako siedziba jednej z instytucji o charakterze społecznym - w tym przypadku chodzi o Dom Aktora. Największym wyzwaniem w tym momencie wydaje się przygotowanie procesu przeniesienia budynku z ul. PCK 30. 

Reklama

- W tej chwili szukamy miejsca, gdzie moglibyśmy odbudować budynek. Najlepiej w okolicy PCK. Będziemy prosili zarówno Miasto, jak i być może Młodzieżową Spółdzielnię Mieszkaniową o wskazanie lokalizacji, gdzie moglibyśmy posadowić ten dom. Najlepiej jak najbliżej miejsca, gdzie był on wybudowany. Najważniejsze, żeby była akceptacja mieszkańców sąsiadujących budynków. Zgłaszamy się z prośbą o wskazanie takich miejsc. jeśli będzie możliwość z chęcią je odkupimy - wyjaśnia marszałek Całbecki. 

Proces przeniesienie budynku będzie nadzorał Wojewódzki Konserwator Zabytków, a jego techniczną organizacją mają zająć się przedstawiciele Muzeum Etnograficznego w Toruniu. Konstrukcje drewniane będą zabezpieczone i zagazowane. Wszystko ma zostać zmierzone i policzone, tak aby przy odtworzeniu tego zabytku zrobić to zgodnie ze sztuką konserwatorską.

Reklama

(Arkadiusz Kobyliński)

Fot. Nadesłane

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości