Torunianin rusza z pomocą do Ukrainy. Będzie pełnić ważną rolę

Do Ukrainy rusza konwój humanitarny organizowany przez Fundację Zupa na Monciaku. Wśród wolontariuszy biorących udział w misji jest torunianin Łukasz Broniszewski. - Oczywiście zdajemy sobie sprawę z zagrożenia. Na terenie Ukrainy są ataki dronów czy ataki rakietowe, ale mam nadzieję, że dojedziemy bezpiecznie i bezpiecznie wrócimy – mówi aktywista.

Pomoc dla Ukrainy

To będzie już 40. wyjazd Fundacji Zupa na Monciaku. Tym razem do Ukrainy wyruszy 10 busów, które będą wypełnione po brzegi potrzebnymi środkami – między innymi opatrunkami, generatorami, akumulatorami, latarkami, środkami higienicznymi, lekami czy ubraniami.

Transport ma dostarczyć pomoc medykom, zespołom ewakuacji rannych, punktom stabilizacji medycznej, żołnierzom oraz osobom cywilnym przebywającym na terenach dotkniętych wojną. Organizatorzy chcą również wesprzeć osoby starsze, dzieci i zwierzęta pozostające w strefie działań wojennych.

Torunianin jedzie do Ukrainy

Toruń włączył się do konwoju. Akcję z naszego regionu koordynuje społecznik Łukasz Broniszewski. Dotychczas torunianin starał się nagłośnić akcję, a w weekend weźmie w niej udział bezpośrednio, ponieważ będzie jednym z 10 kierowców.

- Myślę, że damy radę. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z zagrożenia. Na terenie Ukrainy są ataki dronów czy ataki rakietowe, ale mam nadzieję, że dojedziemy bezpiecznie i bezpiecznie wrócimy – mówi nam Broniszewski.

Wsparcie finansowe

Jeszcze do dziś 26 czerwca można wesprzeć zbiórkę Fundacji Zupa na Monciaku. Społecznicy podkreślają, że najlepszą formą wsparcia są wpłaty finansowe. Środki pozwalają kupić dokładnie takie wyposażenie, o jakie proszą osoby pracujące na miejscu. Pomóc można wpłacając na konto fundacji lub przez zrzutkę.

Fundacja Zupa na Monciaku:

Numer rachunku: 70 1140 2004 0000 3102 8286 2597
Tytuł przelewu: Pomoc Ukrainie – Toruń

Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/gsxys3 

– Każda wpłata i każda potrzebna rzecz zwiększają zakres pomocy, którą będziemy mogli dostarczyć. Nie chodzi o wielkie gesty. Paczka leków, kawa dla medyka czy czysta odzież dla rannego naprawdę mają znaczenie - twierdzi Łukasz Broniszewski.

Autor: Filip Sobczak

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Zupa na Monciaku Aktualizacja: 26/06/2026 10:14

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2026-06-26 09:59:33


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Honor - niezalogowany 2026-06-26 10:08:30


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2026-06-26 10:09:31

    Kto pokaże rozliczenie i gdzie to wszystko poszło ???? Kupa miliardów bez dowodów. Łatwo powiedzieć że rakieta zniszczyła coś za 20 baniek

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Najnowsze wiadomości