Toruń przygotowuje się na wyjątkowo gorące dni – synoptycy zapowiadają rekordowe temperatury. Upały wpływają także na funkcjonowanie lokalnych biznesów - przykładem jest czasowe zamknięcie popularnego kebaba na Rubinkowie.
Jak już informowaliśmy na ototorun.pl, przed nami kilka upalnych dni w Toruniu. W sobotę termometry wskażą 34 st. C, zaś dzień później padnie nowy rekord temperatury maksymalnej w czerwcu. Meteorolodzy prognozują, że będzie aż 38 stopni.
W związku z upałami Urząd Miasta poinformował, że na terenie Torunia funkcjonują stałe oraz tymczasowe punkty chłodzenia i dystrybucji wody. Znajdziemy je między innymi na Rynku Staromiejskim, na Alei Solidarności czy na Bulwarze Filadelfijskim. W najbliższy weekend w centrum zostaną też uruchomione kurtyny wodne i zraszacze.
Jednak eksperci wskazują, że w czasie największych upałów najlepiej pozostać w domu.
Ze względu na wysokie temperatury tymczasowo zamknięty został lokal Siemka. To kebab, który działa przy ul. Łyskowskiego na toruńskim Rubinkowie. Właściciele ogłosili, że Siemka zawiesza działalność do wtorku - w tym dniu temperatura ma spaść poniżej 30 stopni.
- Ekipa Siemka jest dla mnie jak rodzina i nie pozwolę, aby pracowała w takich warunkach i „gotowała się” w lokalu podczas największych upałów. Jak wiecie, nasz lokal nigdy nie działał po trupach do celu. Najważniejsi są ludzie, wzajemny szacunek i zdrowie – pisze właścicielka.
Jednocześnie przedsiębiorczyni prosi o wyrozumiałość klientów. - Wierzę, że każdy wykorzysta ten czas na odpoczynek, regenerację i spędzenie chwili z bliskimi – dodaje.
Decyzja właścicielki spotkała się z dużym uznaniem wśród komentujących. W mediach społecznościowych pojawiały się liczne pochwały: „Super decyzja”, „To się nazywa dbanie o pracownika” czy „Podziwiam taką postawę”.
Siemka Kebab to lokal, o którym rok temu dowiedziała się cała Polska. Kilkanaście miesięcy temu youtuber Książulo wskazał, że przy ul. Łyskowskiego można zjeść najlepszego kebaba w Toruniu.
- Jeżeli ktoś mnie teraz spyta, gdzie zjeść kebaba w Toruniu, to z całą odpowiedzialnością mówię, że w Siemka Kebab. Naprawdę niezłe – mówił w trakcie jednego ze swoich nagrań z Torunia.
Na efekty jego wizyty nie trzeba było długo czekać. Kolejki pod lokalem ustawiały się już na drugi dzień po nagraniu. - Oszalałam! Znów nie będę spała w nocy. Dziękuję za recenzję! Dobrze, że mieliśmy urlop… – napisała właścicielka po publikacji odcinka.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
OMG, news dnia! Zamykają kebab!
Rozumiem, że pracownicy są zatrudnieni na umowę o pracę i za przestoje będą mieli zapłacone. Jeśli nie to ta cała gadka o rodzinie to tylko pusty slogan XD
Taki pracodawca , to skarb.
OMG, news dnia! Zamykają kebab!
Rozumiem, że pracownicy są zatrudnieni na umowę o pracę i za przestoje będą mieli zapłacone. Jeśli nie to ta cała gadka o rodzinie to tylko pusty slogan XD
Taki pracodawca , to skarb.