- Nie mam za grosz zaufania do rady nadzorczej, która miesiącami nie zmienia prezesa fałszerza. Nie mam też zaufania do prezydenta, który nie wymienia tak skompromitowanej rady nadzorczej - pisze w felietonie dla Oto Toruń, Sławomir Mentzen.
W trakcie swojej kampanii wyborczej poruszyłem sprawę prezesa Toruńskiej Infrastruktury Sportowej, który był podejrzewany o sfałszowanie dokumentów na podstawie których wygrał konkurs na prezesa TIS. Ten były kierownik CKK Jordanki oraz mąż byłej kandydatki prezydenckiego Czasu Gospodarzy jest już tylko Przemysławem L. Usłyszał właśnie zarzuty prokuratorskie, które skróciły mu nazwisko do jednej litery. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Sprawa jest skandaliczna na wielu poziomach. Przemysław L. przedstawił sfałszowaną umowę oraz zaświadczenie z Polską Ligą Koszykówki, która gdy dowiedziała się o sprawie podniosła alarm i zawiadomiła prokuraturę. Ustalenie, czy umowa jest autentyczna wymagało jednego spotkania z ludźmi z PLK. Tymczasem miesiącami rada nadzorcza stała murem za swoim prezesem i nie była zainteresowana wyjaśnieniem sprawy. Równie bierny był prezydent Michał Zaleski. Waldemar Szczepański z rady nadzorczej cały czas utrzymywał, że konkurs został przeprowadzony poprawnie.
Nie mam za grosz zaufania do rady nadzorczej, która miesiącami nie zmienia prezesa fałszerza. Nie mam też zaufania do prezydenta, który nie wymienia tak skompromitowanej rady nadzorczej. Dlatego jeszcze przed wyborami wystąpiłem do TIS o ujawnienie rejestru zawieranych umów. Chciałem się dowiedzieć czy prawdziwe są pogłoski o nieprawidłowościach związanych z zatrudnianiem ludzi w TIS. Niedawno otrzymałem odpowiedź odmowną. Oznacza to, że wiedzę o tym z kim i na jakich warunkach TIS zawiera umowy mają tylko: prezes, trzech członków rady nadzorczej i prezydent. Czyli człowiek któremu prokuratura postawiła zarzuty za fałszerstwo i ludzie którzy go kryją. Nawet toruńscy radni nie mają dostępu do rejestru umów TIS.
Czemu rejestr umów Toruńskiej Infrastruktury Sportowej jest tak wielką tajemnicą? Czemu człowiek z zarzutami dalej jest prezesem miejskiej spółki? Czemu torunianom nie przeszkadza taka patologia?
Sławomir Mentzen
Sławomir Mentzen to przede wszystkim były kandydat na prezydenta Torunia. Ponadto jest doktorem nauk ekonomicznych, przedsiębiorcą oraz wiceprezesem partii „Wolność” Janusza Korwin-Mikkego.
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!