Dwie osoby nie żyją, a kolejne dwie są ranne – to tragiczny bilans wypadku, do którego doszło w niedzielny poranek w Toruniu. Szczegóły i okoliczności tego zdarzenia będzie wyjaśniać prokuratura. Na 14 lipca zaplanowana jest sekcja zwłok.
W niedzielę 12 lipca około godz. 5:30 przy ul. Poznańskiej - w okolicy przystanku autobusowego "Kręta" - 25-letni kierowca osobowego Seata z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Autem podróżowało czterech mężczyzn – wszyscy trafili do szpitala.
Niestety kilka godzin po wypadku policja otrzymała informację ze szpitala o śmierci dwóch pasażerów. To mężczyźni w wieku 23 i 40 lat. Pozostali uczestnicy wypadku wciąż pozostają pod opieką lekarzy.
- Szczegółowe okoliczności tego tragicznego w skutkach wypadku drogowego będą przedmiotem prokuratorskiego śledztwa - powiedziała nam w niedzielny poranek podkom. Dominika Bocian.
Dzień później policjanci odesłali nas już do prokuratury. Joanna Becińska z Prokuratury Rejonowej Toruń Wschód przekazała nam, że na razie nikt nie usłyszał zarzutów w tej sprawie.
- Czekamy na sekcję zwłok, która odbędzie się 14 lipca – poinformowała nas prokurator Becińska.
Na ten moment wiemy jedynie, że 25-letni kierowca Seata był trzeźwy.
To niestety kolejny tragiczny wypadek w Toruniu w ostatnich dniach. W sobotę 11 lipca około godz. 23:00 przy Szosie Lubickiej 42-letni kierowca Forda najechał na kobietę, która przejeżdżała przez pasy na wózku inwalidzkim.
Potrącona trafiła do szpitala, ale nie udało się jej uratować. Miała 70 lat.
- Policjanci apelują o rozwagę za kierownicą, dostosowanie prędkości do warunków na drodze i zaplanowanie odpoczynku podczas długich podróży. Ostatnio pogoda bywa bardzo zmienna, opady deszczu znacząco ograniczają widoczność, wydłużają drogę hamowania. Warto na miejsce dojechać nieco później, ale bezpiecznie – apeluje podkom. Dominika Bocian.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze