W trakcie ostatniego meczu ligowego na Motoarenie doszło do incydentu z udziałem kibiców gospodarzy. Zarząd Get Well Toruń ustami prezes Ilony Termińskiej ustosunkował się do tych wydarzeń.
Przypomnijmy, że w miniony piątek (31 maja) Get Well Toruń podejmował na Motoarenie truly.work Stal Gorzów. Torunianie wygrali to spotkanie 49:40, ale w środkowej części meczu nic na to nie wskazywało. Get Well przegrywał po ósmym wyścigu 19:29, dlatego otuchy zawodnikom postanowili dodać kibice gospodarzy.
Aczkolwiek niektórzy z nich przesadzili. Fani podeszli nad park maszyn i... oblali piwem przedstawicieli Get Well Toruń. Ponadto w trakcie meczu żużlowcy, mechanicy oraz sztab szkoleniowy byli obrzucani różnymi przedmiotami. Klub w tym tygodniu ustosunkował się do tych wydarzeń.
- Cieszmy się, że kibice są dla nas wsparciem, natomiast chcielibyśmy napiętnować pewne negatywne zachowania. Apeluję do wszystkich fanów o pozytywne emocje i wsparcie dla zawodników. To dla nas bardzo ważne - tłumaczy prezes Get Well Toruń Ilona Termińska.
To już nie pierwszy incydent z udziałem kibiców, który wzbudził kontrowersje. W przeszłości trener Marek Cieślak został trafiony kubkiem z piwem. Wydaje się, że rozwiązać te problemy mógłby daszek nad parkiem maszyn, dzięki któremu zawodnicy oraz przedstawiciele klubów nie byliby obserwowani.
- Aktualnie mamy taką konstrukcję stadionu. Na razie musimy w takich warunkach funkcjonować, dlatego mogę tylko zaapelować do kibiców o pozytywną energię i wsparcie. Myślę, że fajnym testem będą najbliższe mecze ligowe - stwierdziła prezes Get Well.
Get Well Toruń już w niedzielę zmierzy się w rewanżowym starciu z truly.work Stal Gorzów. Drużynę w tym meczu poprowadzi trio - Adam Krużyński, Karol Ząbik oraz Mark Lemon. Wczoraj (4 czerwca) klub zakończył współpracę z Jackiem Frątczakiem.
(Filip Sobczak)
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!