Reklama

Nie będzie już Get Well Toruń. Klub żużlowy z naszego miasta zmieni nazwę!

Filip Sobczak
23/07/2019 11:45

W przyszłym roku kibice z Torunia nie będą już kibicować "Get Well Toruń". Przemysław Termiński, właściciel klubu poinformował, że w niedalekiej przyszłości zamierza zmienić nazwę drużyny.

Ta sprawa ciągnie się już od kilku lat, ale wszystko wskazuje na to, że toruński klub żużlowy w końcu zmieni nazwę. Przemysław Termiński, właściciel Get Well Toruń w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" zdradził, że klub wróci do "nazwy, która będzie nawiązywała do historii".

– Na razie mogę zdradzić, że w nazwie pozostaje KS Toruń, a pomiędzy tymi członami dojdzie nazwa przedsiębiorstwa, które od nowego sezonu będzie nas wspierać - tłumaczy w "PS" Przemysław Termiński.

Idea zmiany nazwy klubu była wielokrotnie podnoszona w mediach tradycyjnych i społecznościowych w ostatnich latach. Kibice oczywiście apelowali do dziennikarzy, żeby pytali władze klubu o powrót "Apatora". – Ta decyzja zależy przede wszystkim od zarządu i uwarunkowań prawnych. Zawsze powrót do korzeni jest mile widziany – mówił pod koniec 2018 roku ówczesny menadżer klubu Jacek Frątczak.

Reklama

Czy rzeczywiście wspominane "uwarunkowania prawne" są problemem? Prawo do znaku słowno-graficznego "KS Apator Toruń" posiada stowarzyszenie kibiców toruńskiego klubu "Krzyżacy". Fani informowali wielokrotnie, że deklarują bezpłatne użyczenie nazwy dla toruńskiego klubu. – Zgodnie z publikacją Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polskiej prawo do znaku słowno-graficznego KS Apator Toruń posiada Stowarzyszenie Sympatyków Sportu Żużlowego „Krzyżacy”. Według klasyfikacji nicejskiej klasa 41 upoważnia między innymi do stosowania znaku oraz nazwy również w działalności sportowej oraz rozrywkowej – wyjaśniali "Krzyżacy".

Reklama

Co więc stoi na przeszkodzie? W przeszłości właściciel klubu Przemysław Termiński tłumaczył, że powrót do historycznej nazwy zależy od samej firmy "Apator". Senator RP twierdził, że właściciele przedsiębiorstwa nie są zainteresowani wspieraniem drużyny, a on sam nie wyobraża sobie, że klub wykupi tę nazwę.

Jak więc będzie nazywać się toruński klub żużlowy w przyszłym sezonie? Na razie Termiński nie chce zdradzać nazwy, dlatego kibice muszą uzbroić się w cierpliwość.

(Filip Sobczak)

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama