Maciej Karczewski, Michał Jakubaszek i Bartłomiej Jóźwiak byli gośćmi Filipa Sobczaka w najnowszej odsłonie programu Pytania o Toruń. Wśród poruszonych tematów znalazły się: organizacja Halowych Mistrzostw Świata w Toruniu, poprawa bezpieczeństwa na drogach, prowadzenie konsultacji społecznych oraz… powrót hejnału. Zachęcamy do wysłuchania i obejrzenia audycji.
Filip Sobczak: Mamy Halowe Mistrzostwa Świata w Toruniu, to największa sportowa impreza w historii naszego miasta, ale nie o tym kto zdobył medale będziemy rozmawiać, a o inwestycji. Czy to jest inwestycja dla naszego miasta? Jako pierwszego poproszę o zdanie Pana Macieja Karczewskiego. Czy tę impreza, w ogóle możemy postrzegać jako inwestycję, czy tylko przepalenie pieniędzy? Jak tutaj wyliczyłem budżet zawodów to 24 mln zł, a remont Areny Toruń wyniósł 16 mln zł. Łącznie dodaje 40 mln zł.
Maciej Karczewski: Plus pewnie kilkadziesiąt jeszcze różnych innych kosztów, które też płatnych parę milionów będą kosztowały. Drodzy Państwo, to jest tak, że wszystkie duże imprezy światowe są niestety kosztowne. Mam nadzieję, że Toruń nie będzie duplikował tego, co wydarzyło się w Atenach, bo tam Igrzyska Olimpijskie w Grecji kosztowały kryzys całkiem dużego państwa, większego od Polski przecież. Ponieważ Grecy się zastawili, postawili, a potem te wszystkie obiekty, mówiąc kolokwialnie, niszczały.
Wiadomo, że lekka atletyka jest, jeżeli chodzi o skalę uprawiania tej dyscypliny, o udział zawodników w Igrzyskach Olimpijskich, najbardziej liczną dyscypliną. W związku z tym faktycznie inną skalą są np. Mistrzostwa Świata w darcie, przy całym szacunku do tych, którzy grają w darta, a Mistrzostwa Świata w lekkiej atletyce to zawsze jest przełożenie, jak bardzo jest to rozpoznawalna impreza.
Więc to jest na pewno impreza o wysokim rankingu, bez dwóch zdań. Po pierwsze, nie otwarte, tylko halowe, czyli jak gdyby druga po Igrzyskach Olimpijskich impreza to są Mistrzostwa Świata otwarte, a trzecia w kolejności lekkiej atletyki to są właśnie te Mistrzostwa Świata. I dostaliśmy to pewnie po wielu latach aplikacji, wspólnym trudem zapewne poprzedniej ekipy, aktualnej ekipy.
I to jest sukces miasta niebywały, bez dwóch zdań. Na pewno jest to popularyzacja tej dyscypliny i popularyzacja miasta jako takiego. Natomiast oczywiście pojawia się bardzo wiele pytań o finansowanie tego i o to jaki będzie uzysk, ten taki dochód rzeczywisty, niewyliczany przez różnego rodzaju agencje, bo każda agencja, która się zapłaci, wyliczy to w taki sposób, żeby wyszło na dobre.
Natomiast jaka jest faktycznie przełożenie tego dla potencjalnej popularyzacji miasta czy regionu. Bo ja nie wiem czy to Toruń organizuje, czy województwo, ponieważ z tego co widzę, nie widzę tam ani pierników, ani Kopernika, widzę jakąś gęś, a gęsi zdaje się z Toruniem dosyć mało się kojarzy. Ja rozumiem, że kiedyś gęś obroniła Rzym, ale czy tak naprawdę ma to coś wspólnego z lekką atletyką i z Toruniem.
Jakoś nie mogę sobie w annałach naszych historii przypomnieć nigdy w Toruniu historii o gęsiach. Flisak wyprowadzał zdaje się Żaby, natomiast o gęsiach nigdy nic nie było, więc to jest ewidentnie symbol województwa. Zresztą jak w mediach się ogląda cokolwiek, jestem teraz trochę w trakcie rehabilitacji, więc sporo różnego rodzaju portali sobie oglądam, no to faktycznie tą twarzą tej imprezy jest Marszałek Województwa, więc to jak gdyby tłumaczy to też finansowanie pewnie jest pozyskane głównie z tamtej strony.
No i dobrze, no bo ktoś to musi sfinansować. Natomiast zawsze pojawia się pytanie, co byśmy mogli zrobić z tymi pieniędzmi. No i tu zapewne panowie, szczególnie kolega Bartek z partii, która organizuje to wszystko, przedstawiciel Marszałka w Radzie Miasta przecież, będzie mówił o tym, że to jest inwestycja w miasto, że to fajna sprawa, natomiast to oczywiście, to są inne pieniądze pozyskane z innych źródeł.
To tylko część naszego programu. Całość możesz obejrzeć i wysłuchać poniżej.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może w końcu ściągnięcie jakieś firmy i pracę do Torunia ???
Dokładnie i nie za najniższą krajową, bo tylko takie oferty są w Toruniu dla osób po technikum. Mam duze doświadczenie, chcę zmienić pracę na lepszą i obijam się o oferty tak żałośni, że dramat.
Pracę.? Pracę się wykonuję.! A reszta to takie pie ... lnie , i o czym tu pisać !?!?
Cały czas nie ma pozwolenia na drogę s10 w Toruniu prezydent nic nie robi jeśli chodzi o gospodarkę masakra jakaś
Za wydanie pozwolenia na budowę S10 odpowiada wojewoda
Czy wybór był trafny, nie wiem, ale za te pieniądze miasto załatałoby dziury w jezdniach, na chodnikach, wystarczyłoby na odnowienie oznakowania poziomego przejść i jezdni,
Warto, na pewno, zamiast tego żabiego festiwalu.
Nie warto. Może z tego tytułu przyjedzie do Torunia paru turystów więcej. I co z tego dla mieszkańców ??? Dlaczego w Toruniu nie można robić choć kilku rzeczy rocznie dla mieszkańców, dla ludzi- nie dla kamieni. Choćby badania przesiewowe dla wczesnego wykrycia raka. Nie da sie? Choćby dofinansowanie na wymianę najgorszych kopciochów w mieście Noe da się? Itd. W końcu Toruń to metropolita.
No właśnie a kiedy pytanie o centrum filmowe? Jakim cudem miasto przekazało najdroższa działkę prywatnej fundacji. Kto zgodził się na budowę tak koszmarnych budynków w bezpośrednim sąsiedztwie starówki. Przeszukując neta nie da się znaleźć odpowiedzi po co jest te Miś
Albo zbiór ewangelicki na Rynku Nowomiejskim . To dopiero skandal.
Zgadzam się, ale to zasługa poprzednika ten festiwalik Żab i teraz trzeba spłacać dlug.
Na bolączki skrzyżowania Chełmińska-Polna to przede wszystkim średnicowa do Okrężnej (po cenach za Olsztyńską: max 50 milionów za 2x2, za tymczasowo 1x2 z rezerwą (jak przy stawach) 25 mln zł) i brakujące 300 metrów Strobanda do Żwirowej. To są "grosze". W kwestii pozyskania dofinansowania na średnicową, należy wpleść w środek średnicowej alternatywną linię tramwajową Chełmińska-Nowa Zajezdnia (Castorama), przy okazji z podłączeniem do pętli UMK od północy co pozwoli na alternatywne połączenia nowej zajezdni z pominięciem przejazdu przez pętlę Motoarena (przez linie 4 (pętla UMK), linię 3,6 (Chełmińska) i 2 (Chełmińska od średnicówki w dół do centrum i przez nieużywany obecnie skręt tramwajowy przy NOT z Chełmińskiej w lewo do Kaszownika).
Nie podzielam tej opinii, To był czas na Światowe Wydarzenie, o zasięgu Światowym, i tak się promuje Toruń, inne ważne Problemy , na pewno Miasto Toruń i władza ma w Planach,
Nie siedzą przy żłobie żeby zrobić a żeby zarobić
Kto spoza Polski wie ze te mistrzostwa odbyły sie w Toruniu? Wg mnie ci co ogladali TV o tym nie wiedzą
Atak na marszalka na zlecenie miasta?
Tak. Wszyscy są przeciwko marszałkowi, nawet pracujący dla niego Jóźwiak. Ochłoń Macierewicz.
Bardzo, wręcz znakomita , organizacja MŚ Toruń 2026,to promuje Miasto na całym Świecie, brawo Władze Torunia, to przyciągnie miliony Turystów, a o to chodzi, poznają zabytki i zostawia Pieniądze. Dodam, młodzieży kochana , brak pracy to był Wasz Wybór, wybraliście takie władze tak macie, a będzie gorzej. . Dodam na koniec, transmisje w mediach Toruńskich MŚ 2026 źle albo b, źle, nie akceptujemy tego, TV Toruń powinna transmitować na bieżąco, non stop , GDZIE O KTOREJ GODZINIE , CENA BILETOW, ITP,ITD, A TU NIC
Taka promocja miasta jest bezcenna.Osobiście miałem przyjemność oglądania na żywo tej rewelacyjnie zorganizowanej imprezy.Dla jasności w pierwszej kolejności trzeba sprawdzić czy i w jakim stopniu wsparcie finansowe pochodziło z zewnątrz. Przecież były tam reklamowane firmy będące światowymi potęgami w swojej dziedzinie. Wspomnę o tym,by ktoś wypowiedział tyle razy na całym świecie nazwę mojego przedsiębiorstwa to 40 miliardów dolarów mogłoby nie wystarczyć.Toruń nie był do tej pory uwzględniony na mapie moich podróży, a tu proszę z największą przyjemnością zawitam tutaj ponownie z całą rodziną. I tak to w skrócie działa szanowni oportuniści. Miło było u Was gościć pozdrawiam serdecznie .
A kto bogatemu zabroni ???
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Cześć osobówek może jechać z Olsztyńskiej/Ceramicznej Ukośną do końca i dalej po betonowych płytach oraz leśną drogą bezkolizyjnie gotowym tunelem pod torami na Olsztyn, dalej za tunelem w lewo leśną drogą (Wałdowską) do betonowo-asfaltowej Morwowej przy Betorze i betonową Równinną do Polnej. I tak wyjdzie szybciej niż przez przebudowywaną Olsztyńską, Skłodowską i Równinną do Polnej przez dwa zamykane kolizyjne przejazdy kolejowe na tym kierunku
Najlepszą reklamę toruńskiej gościnności podczas zawodów robił starszy siwy facet w okularach i pomarańczowej koszulce określany przez innych z obsługi jako szef organizatora. Zabijał wzrokiem i szarpał ludzi gdy ktoś próbował zbliżyć się do sportowców po autograf czy zdjęcie. Agresywny i niemiły typ. Niestety nikt nie reagował na jego chamskie zachowania.
Było mi wstyd za organizację imprezy bilety VIP bardzo drogie a nawet wody nie otrzymaliśmy. Gastronomia pod wszelką krytyką o godzinie 21 nawet kanapek zabrakło. Wstyd
Reklama jest bezcenna a na świecie może spowodować setki milionów odsłon albo może ponad miliard - to jest dźwignia handlu - co w tym przypadku podnosi wartość turystyczną Torunia. lekką atletyką , podobnie jak i kulturą interesuje się cały świat!
Nie było warto.
Może w końcu ściągnięcie jakieś firmy i pracę do Torunia ???
Dokładnie i nie za najniższą krajową, bo tylko takie oferty są w Toruniu dla osób po technikum. Mam duze doświadczenie, chcę zmienić pracę na lepszą i obijam się o oferty tak żałośni, że dramat.
Pracę.? Pracę się wykonuję.! A reszta to takie pie ... lnie , i o czym tu pisać !?!?