Reklama

Dramatyczna akcja ratunkowa pod Toruniem. Chłopiec był reanimowany na plaży

Dramatyczna akcja ratunkowa nad Jeziorem Chełmżyńskim. Topiące się dziecko wyciągnęli z wody przypadkowi świadkowie i rozpoczęli resuscytację. Na miejsce dotarli też ratownicy. Chłopiec trafił do szpitala w Chełmży.

Chłopiec topił się w jeziorze pod Toruniem

W czwartek 16 lipca 9-letnie dziecko topiło się w Jeziorze Chełmżyńskim. Na miejsce zostały wezwane służby oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Reakcja świadków zapobiegła tragedii

Przebieg akcji zrelacjonował na swoim profilu w mediach społecznościowych miejski radny Marcin Kałamarski. - Z całego serca dziękuję wszystkim osobom, które w dniu wczorajszym jako pierwsze ruszyły z pomocą! Wyciągnęły chłopca z wody i natychmiast rozpoczęły resuscytację jeszcze przed przyjazdem służb. W takich chwilach liczą się sekundy, a Wasza odwaga, opanowanie i zdecydowana reakcja dały dziecku bezcenną szansę. Jesteście prawdziwymi bohaterami - napisał w poście, który znajdziecie poniżej.

Reklama

- Szczególne słowa uznania kieruję również do kobiety, która zachowała czujność i nie pozostała obojętna. To właśnie postawa zwykłych ludzi, gotowych działać w najtrudniejszych momentach, pokazuje siłę naszej lokalnej wspólnoty - dodał Marcin Kałamarski.

Policja potwierdza powyższe informacje. Jak przekazał naszej redakcji mł. asp. Sebastian Dobrzeniecki z toruńskiej komendy, mundurowi zostali poinformowani o wyciągnięciu z wody nieprzytomnego chłopca. - Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 9-letni chłopiec znajdował się pod opieka osoby dorosłej. Na miejscu dziecku pomocy udzielili jego opiekun oraz świadkowie. Po resuscytacji udało się przywrócić funkcje życiowe - zaznacza mł. asp. Sebastian Dobrzeniecki.  

Reklama

Transport do szpitala

Chłopiec został zabrany przez Zespół Ratownictwa Medycznego do szpitala w Chełmży, natomiast przy transporcie także nie obyło się bez problemów. Na boisku Legii Chełmża lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Z przyczyn technicznych transport lotniczy nie mógł zostać zrealizowany i chłopiec został przewieziony karetką.

- To przypomina, jak ogromne znaczenie ma sprawność sprzętu wykorzystywanego do ratowania życia. Oby wszystkie służby, które każdego dnia niosą pomoc, zawsze dysponowały niezawodnym wyposażeniem - podał Marcin Kałamarski w swoim wpisie.

Reklama

Autor: Arkadiusz Kobyliński

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: ototorun.pl Aktualizacja: 17/07/2026 14:27
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    e - niezalogowany 2026-07-17 14:18:28

    Uczcie dzieci pływać!! Na to rodzice muszą znaleźć czas i stosunkowo niewielkie pieniądze. W wieku 9 lat naprawdę dzieci potrafią sobie dzieci radzić doskonale... Oby chłopiec z tego wyszedł cało.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Adrian - niezalogowany 2026-07-17 15:48:52

    Ciekawe czy miał tatuaż he he he

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości