- Robert Biedroń niczego nie udaje, zawsze jest sobą i przy tym jest bardzo wiarygodny. Sprawdził się ze swoim podejściem do polityki i do samorządu, pełniąc funkcję prezydenta Słupska. Odmienił to miasto - mówi w wywiadzie dla "Oto Toruń" torunianka, która została skarbniczką nowej partii - "Wiosna", Monika Gotlbowska.
Oto Toruń: Jakie uczucia towarzyszą Pani obecnie, dwa tygodnie po ogłoszeniu powstania partii Wiosna? Nadzieja, determinacja czy może coś jeszcze innego?
Monika Gotlibowska: Po tak wielkim sukcesie, jakim było wydarzenie na Torwarze 3 lutego, towarzyszą mi wszystkie uczucia, które ten sukces jeszcze bardziej definiują. Ogromna frekwencja i entuzjazm ludzi podkreślają słuszność decyzji Roberta Biedronia. Wiosna jest odpowiedzią na potrzeby Polek i Polaków, zatem pewnie wszystkim nam bliska jest nadzieja na politykę, która może być skierowana na człowieka, oparta na wspólnocie i zaufaniu do państwa. To jest nadzieja wymieszana z przekonaniem, że, zasiadając w parlamencie, będziemy mogli nasze wizje o funkcjonowaniu państwa wdrożyć w życie. Mnie osobiście towarzyszy determinacja do jeszcze bardziej wytężonej pracy, w końcu mamy zmodernizować to państwo dla kolejnych pokoleń.
W Wiośnie pełni pani funkcję skarbniczki. Na czym głównie będzie skupiać się Pani działalność?
Rolą skarbniczki jest czuwanie nad poprawnością rozliczeń i ich zgodnością z przepisami prawa oraz nadzór nad księgowością. Będę zatem czuwać nad finansami partii i kontrolować wszelkie sprawy pod względem finansowo-księgowym.
Co według Pani będzie największym wyzwaniem dla Wiosny? Czy będzie to rozdzielenie Państwa od Kościoła?
Oczekiwania społeczeństwa w tym temacie są bardzo duże. Podczas trasy w ramach projektu "Burz Mózgów" nie było spotkania, w którym ten postulat by się nie pojawił. Polskie społeczeństwo liczy bardzo na to, że w Polsce będziemy mieli do czynienia z faktycznym rozdziałem Państwa od Kościoła. Naszym celem jest wdrożyć w życie cały nasz program. Wiemy, że jest to proces, który musi trwać. Na zmiany w kraju, które pozwolą na dostosowanie sfer naszego życia do standardów europejskich, potrzebnych jest kilkanaście lat.
Czy widać już pierwsze powiewy Wiosny w Toruniu?
Oczywiście, od dłuższego czasu pracujemy nad strukturami w naszym okręgu. W większości powiatów mamy powołanych koordynatorów. Po wydarzeniu na Torwarze zainteresowanie naszym projektem wśród społeczeństwa jest jeszcze większe. Dużo ludzi widzi w Wiośnie przyszłość dla Polski.
Współpracuje Pani z Robertem Biedroniem od lat. Czy teraz, po powstaniu partii, ta współpraca ulegnie zmianie, zacieśni się?
W thin tanku Roberta Biedronia - Instytucie Myśli Demokratycznej - jestem członkinią zarządu, odpowiedzialną między innymi za kwestie finansowe. Sam fakt powierzenia mi takiej funkcji łączy się z ogromnym zaufaniem do mnie, co bardzo sobie cenię. Ta współpraca przeniosła się także na grunt partyjny, zatem nasze relacje z roku na rok zacieśniają się. Czerpię ogromną przyjemność i satysfakcję z tej współpracy.
We wrześniu 2018 roku pisała Pani na łamach Oto Toruń, że to Robert Biedroń jest tym politykiem, który może sprawić, że polityka będzie inna. Co według Pani jest największym atutem Roberta Biedronia?
Autentyczność! Robert Biedroń niczego nie udaje, zawsze jest sobą i przy tym jest bardzo wiarygodny. Sprawdził się ze swoim podejściem do polityki i do samorządu, pełniąc funkcję prezydenta Słupska. Odmienił to miasto, a fakt wygranej wcześniejszej wiceprezydentki, Krystyny Danileckiej-Wojewódzkiej, w wyborach na prezydenta Słupska w 2018 roku, potwierdza tylko, że polityka Roberta Biedronia jest doceniana przez mieszkańców tego miasta. Obecnie Robert Biedroń jest w mojej ocenie jedyną osobą, która może mieć realny wpływ na to, że polityka zostanie oparta na współpracy i dialogu.
W czwartek, 14 lutego, w Toruniu odbył się taneczny protest pod Kopernikiem przeciwko przemocy seksualnej. Wiem, że kwestia praw kobiet jest Pani bliska. Czy takie akcje są Pani zdaniem potrzebne?
One Billion Rising to zwrócenie uwagi na prawa kobiet, na problem przemocy seksualnej wobec kobiet. Każda forma protestu i zakomunikowanie społeczeństwu problemów, z jakimi spotykają się polskie kobiety, są bardzo potrzebne, w szczególności w naszym społeczeństwie. Postrzeganie przez niektóre środowiska patriarchatu jako tradycji w naszej kulturze tylko potwierdza, że kobiety, świadome swoich praw i pozycji społecznej, powinny dołożyć wszelkich starań, aby dotrzeć z przekazem do jak najszerszego grona osób, szczególnie do dziewczynek i młodych kobiet. Nie bez powodu byłam inicjatorką I Kongresu Kobiet w Toruniu. Mam poczucie, że każda cegiełka w postaci zwrócenia uwagi na problemy kobiet we współczesnym świecie będzie owocowała większą świadomością kolejnych pokoleń.
Który z postulatów Wiosny jest Pani osobiście najbliższy?
Wszystkie postulaty są dla mnie równie ważne. Realizacja tych dotyczących kwestii światopoglądowych dałaby w końcu poczucie wolności i sprawiedliwości społecznej. To, co jest standardem w krajach europejskich, u nas przez niektórych uważane jest za radykalizm. I to nie chichot Europy jest problemem, lecz ograniczanie swobód i praw naszych obywatelek i obywateli. Konstytucja gwarantuje równe prawa kobiet i mężczyzn, a my nadal musimy tego dowodzić w postulatach programowych. Z uwagi na fakt, że na co dzień jestem przedsiębiorczynią, to wszystkie nasze propozycje dotyczące przedsiębiorczości są mi szczególnie bliskie. Nasz program pomoże funkcjonować polskim małym i średnim biznesom. Państwo musi wspierać przedsiębiorczość – relacja pomiędzy Państwem a firmami powinna opierać się na zaufaniu. Dlatego też zniesiemy pełne kontrole skarbowe i zastąpimy je internetową weryfikacją rozliczeń. Uważamy, że zaskakiwanie przedsiębiorców zmianami, źle wpływa na planowanie biznesu, zatem wyznaczymy stały czas dostosowania przedsiębiorców do nowych przepisów. Uprościmy też system podatkowy, a interpretacje podatkowe będą jednolite dla całego kraju. Natomiast zakładanie i rozliczanie firm będzie się odbywało przez Internet.
W restauracji hotelu "Filmar" rozmawiała Sara Watrak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!