Reklama

Młody policjant zginął na służbie w Toruniu. Próbował uratować człowieka

25 lat temu odszedł od nas jeden z najodważniejszych mieszkańców Torunia – Piotr Dulkiewicz. Policjant zginął na służbie, ratując tonącego człowieka. 25 maja zostanie oficjalnie otwarte rondo, które będzie nosić jego imię.

Tragiczna interwencja

Do tragedii doszło 14 maja 2001 roku. Piotr Dulkiewicz i jego partner Andrzej Kołtun otrzymali zgłoszenie od wędkarza, który zauważył tonącego mężczyznę. Po chwili byli na miejscu i przystąpili do akcji. Najpierw próbowali podać tonącemu gałęzie. Pomysł nie wypalił, dlatego policjanci postanowili wejść do wody. 

Nurt Wisły niemalże natychmiast pochłonął posterunkowego Dulkiewicza. Jego partner cudem dotarł do brzegu. Mimo wysiłków ratowników, nie udało się uratować ani policjanta, ani tonącego mężczyzny.

Reklama

W pewnym momencie Piotrek zaczął krzyczeć, że wciąga go wir. Dwa razy zdołał odbić od dna, ale za trzecim razem zabrakło mu sił. Próbowałem go wyciągnąć, ale się nie udało. Sam cudem przeżyłem - nie wiem jak, ale znalazłem się na brzegu – opowiadał nam Andrzej Kołtun, policjant, który przeżył akcję.

Pogrzeb

Uroczystości pogrzebowe odbyły się w podtoruńskich Dobrzejewicach. Policjant został pochowany w mundurze. Zgodnie z jego ostatnią wolą, w lewej kieszeni znalazł się długopis marki Zenith, którym sporządzał notatki służbowe.

Reklama

Za bohaterską postawę Piotr Dulkiewicz i Andrzej Kołtun zostali uhonorowani Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Obu przyznano również odznaki „Zasłużony Policjant” oraz awanse służbowe.

Rondo

Jeszcze w tym miesiącu nowe rondo, które powstało u zbiegu ulic Grudziądzkiej i Polskiego Czerwonego Krzyża otrzyma nazwę „sierżanta Piotra Dulkiewicza”. Miejsce nie jest przypadkowe, bo tuż obok znajduje się komisariat policji.

Uroczystości odbędą się 25 maja o godz. 11:00 przy ul. Grudziądzkiej 17 w Toruniu. Podczas wydarzenia nastąpi również odsłonięcie tablicy pamiątkowej poświęconej tragicznie zmarłemu funkcjonariuszowi.

Reklama

Poszedł w ślady ojca

Sierżant Piotr Dulkiewicz miał 25 lat. Pochodził z rodziny o policyjnych tradycjach – jego ojciec również pełnił służbę w mundurze. Na początku 2000 roku został przyjęty na stanowisko aplikanta kompanii patrolowo-interwencyjnej w Komendzie Miejskiej Policji w Toruniu.

Po ukończeniu kursu podstawowego w Ośrodku Szkolenia Policji w Bydgoszczy został mianowany na stanowisko aplikanta referatu patrolowo-interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. Tylko kilka godzin przed śmiercią złapał złodzieja, który włamał się do jednej z toruńskich siłowni. 

Reklama

Autor: Filip Sobczak

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Komenda Miejska Policji w Toruniu Aktualizacja: 14/05/2026 10:14
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Adam - niezalogowany 2026-05-14 11:23:38


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2026-05-31 16:51:43

    Szkoda człowieka, bohatera. R. I. P. ????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości