Paweł Skurat - DJ, który przebojem wdarł się na klubową scenę

23/04/2026 05:50

Chciał zostać piłkarzem, ale kontuzja pokrzyżowała te plany. Jednak wątek sportowy jest w tej rozmowie ważny, bo po meczach bawił się z kolegami przy muzyce klubowej. A teraz sam ją tworzy. W nowym odcinku audycji Muzyka Miasta Oliwia Godlewska rozmawia z Pawłem Skuratem, rezydentem klubu Kubryk w Bydgoszczy, którego można spotkać również na imprezach w Toruniu, a niedawno zadebiutował w Manieczkach. Zapraszamy do wysłuchania audycji.

Oliwia Godlewska: Dzisiejszy gość z zupełnie innej branży niż dotychczas. Związany z muzyką, ale to branża klubowa. Paweł Skurat czyli Paff Dee. 

Paweł Skurat: Witam serdecznie wszystkich słuchaczy. 

Dobra Paweł, to zaczynamy od tego, jak to w ogóle się zaczęło. Czy masz jakieś korzenie muzyczne, rodzinne? Czy skąd ta twoja pasja klubowej muzyki w tobie gdzieś tam?

Paweł Skurat: Historia jest dosyć ciekawa z tego względu, że muzykę rozrywkową na pewno wyciągnąłem z domu rodzinnego, inspirując się starszymi braćmi, którzy już w tamtych czasach na początku XXI wieku słuchali takiej muzyki w domu, Ale główną inspiracją klubową była historia mojej kontuzji kolana, ponieważ ja zawsze chciałem się kreować na... 

Masz takie tragiczne korzenie. 

Paweł Skurat: Tak, ja zawsze kreowałem się na zawodowego piłkarza. Chciałem zostać zawodowym piłkarzem, przechodziłem już nawet na etap seniorski i niestety - poprzez kontuzję kolana - lekarz stwierdził, że niestety nie będę mógł już wyczynowo tego sportu uprawiać. W każdym razie zawsze celebrując wygrane mecze z kumplami lubiliśmy ten czas spędzać właśnie w klubach, przy muzyce klubowej. No i zawsze zaglądałem na ręce tych DJ-ów, co oni tak naprawdę robią w tym klubie. No i poprzez kontuzję zacząłem tym tematem interesować się głębiej i dostałem takiego ośmienia, że ja tak naprawdę rozumiem, co oni tam robią. Zacząłem poszerzać wiedzę na ten temat. 

Słuchaj, ja zawsze tym się interesowałam i ciekawiło mnie zawsze to, czy to trzeba się gdzieś czegoś nauczyć, czy są jakieś szkoły, które uczą, bo to myślę, że wiele osób byłoby zainteresowane tym.

Paweł Skurat: Główną zasadą pracy DJ-a jest obsługa tak zwanej konsolety, czyli sprzętu, który powoduje tak zwane płynne miksowanie utworów. Dlatego wielu słuchaczy, nie znając tak naprawdę tych szczegółów, myśli, że to jest jeden ciągły wielki utwór, cały czas długi, a to tak naprawdę jest techniczne sklejanie pojedynczych utworów, gdzie mamy wrażenie właśnie, że to jest jedna wielka ciągłość. W każdym razie, no ja od samego początku byłem samoukiem. Do pewnego momentu sam korzystałem ze źródeł internetowych do nauki miksowania, gdzie udało mi się nawet osiągnąć już taki przyzwoity poziom, ale w roku 2014 znalazłem w internecie szkolenie DJ-skie, na które postanowiłem się wybrać. 

To tylko część naszego wywiadu. Całość możesz obejrzeć i wysłuchać poniżej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: informacja własna Aktualizacja: 24/04/2026 14:28

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gaśnicowy - niezalogowany 2026-04-26 21:18:33

    Wow, nie wiem jak Polska mogła istnieć nie wiedząc ze on istnieje... Buahaha..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Najnowsze wiadomości