W minionym tygodniu w pociągu Polregio relacji Poznań-Toruń podróżował pasażer zakażony koronawirusem. Sanepid próbuje teraz ustalić pozostałych podróżujących.
Chodzi konkretnie o pociąg, który wyjechał z Poznania w czwartek (17 września) o godz. 13.48 i ruszył do Torunia, do którego dojechał ok. godz. 16:00. Poszukiwania nie dotyczą jednak wsiadających w Mogilnie. Dlaczego sanepid prosi o kontakt pozostałych pasażerów?
Okazuje się, że zakażona osoba nie potrafi podać, gdzie dokładnie zajmowała miejsce, a w dodatku nie posiadała tak zwanej miejscówki. Ponadto wszyscy podróżujący wspomnianym pociągiem są proszeni o kontakt z lekarzem pierwszego kontaktu, jeśli zaobserwowali u siebie niepokojące objawy.
To nie pierwszy przypadek koronawirusa w pociągu. Jakiś czas temu podobna sytuacja miała miejsce między innymi na trasie Wągrowiec - Poznań Wschód. Wtedy jednak zarażona osoba była w stanie wskazać miejsce, w którym siedziała.
Przypomnijmy, że od początku trwania epidemii w Toruniu zachorowały 283 osoby, a na terenie powiatu toruńskiego 152. Zmarło 22 mieszkańców. Dotychczas w naszym województwie przeprowadzono 158 129 testów.
(AM)
Fot. Pixabay
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!