Jedna z najbardziej cenionych restauracji sushi z toruńskiej Starówki zniknęła z kulinarnej mapy miasta. Decyzja o zamknięciu Tako Yaki zaskoczyła klientów, którzy w komentarzach nie kryją rozczarowania. - Dla wielu z Was Tako Yaki stało się czymś więcej niż restauracją. I to jest dla nas największy zaszczyt – napisali właściciele.
Restauracja Tako Yaki Sushi Bar powstała na początku 2022 roku. Działała przy ul. Franciszkańskiej na toruńskiej Starówce. Od samego początku jej znakiem rozpoznawczym było sushi, przygotowywane przez szefa kuchni specjalizującego się w tej japońskiej sztuce kulinarnej. Jego umiejętności zostały docenione także na arenie ogólnopolskiej – dwa lata temu wywalczył drugie miejsce w konkursie Poland Sushi Cup.
Bar przez cztery lata zebrał aż 870 opinii w Google. Średnia ocena? Bliska ideału – 4,6/5.
- Nasz pierwszy raz na miejscu w TakoYaki zaskoczył nas bardzo pozytywnie. Pod każdym względem! Obsługa przemiła z pozytywnym zaangażowaniem i uśmiechem na twarzy. A jedzenie?! To była rozkosz dla naszego podniebienia – skomentowała pani Klaudia, zostawiając „pięć gwiazdek”.
- Jedno z lepszych miejsc na sushi w Toruniu. Rolki są różnorodne, świeże składniki, a do tego sympatyczna obsługa i klimatyczne wnętrze – twierdzi pani Magdalena.
- Nigdzie nie zjecie lepiej, przysięgam – napisała pani Patrycja.
Niespodziewanie w zeszłym tygodniu właściciele opublikowali w mediach społecznościowych post, w którym poinformowali o zamknięciu. W ostatni weekend odbyły się pożegnalne imprezy, a w poniedziałek lokal został zamknięty na stałe.
- Przez ponad cztery lata mogliśmy robić to, co kochamy – przygotowywać dla Was sushi, ramen, serwować koktajle, sake i tworzyć miejsce, do którego wracaliście z rodziną, przyjaciółmi i na ważne okazje. Dla wielu z Was TAKO YAKI stało się czymś więcej niż restauracją. I to jest dla nas największy zaszczyt – napisali już po pożegnaniu ostatniego klienta.
Pod postem informującym o zamknięciu pojawiło się wiele komentarzy. Klienci wciąż nie mogą uwierzyć, że Tako Yaki zniknęło z kulinarnej mapy Torunia.
Jak to? Dawno nie byłem i nie zdążę wrócić? – pyta pan Bartosz.
- To aż niemożliwe – napisała pani Patrycja.
- Ale jak to!!! O nie! Takie pyszne jedzenie – skomentowała pani Anita.
Jednak post Tako Yaki kończy się tajemniczym post scriptum. Właściciele stwierdzili, że pewien etap dobiegł końca, lecz przed nimi otwiera się kolejny rozdział. „Coś się kończy, a coś się zaczyna” – napisali.
- Obserwujcie cały czas profil, bo Mateusz Bieliński nie osiądzie na laurach i na pewno na ważnych dla Was wydarzeniach i momentach w Waszym życiu chętnie przygotuje jeszcze nie jedną rolkę sushi – czytamy.
Z kolei w kolejnym poście pożegnalnym napisali – „Do zobaczenia w nowej odsłonie”.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pokłosie rządów KO wszystko pada
Pokłosie rządów KO wszystko pada