- Nasi rodzice pojechali odwiedzić grób niedawno zmarłego brata. Kiedy wyjeżdżali z domu, nie wiedzieli, że za dwie godziny nie będą mieli do czego wrócić – pisze Szymon Gołszewski, syn małżeństwa, które straciło dom w pożarze na toruńskich Stawkach.
Do tego zdarzenia doszło w czwartek 19 marca około godz. 13:30 przy ul. Karnowskiego na toruńskich Stawkach. Na miejsce dotarło aż trzynaście zastępów straży pożarnej.
Po kilku godzinach pożar udało się ugasić, ale wciąż nie wiadomo, co było przyczyną pojawienia się ognia. Szczegóły i okoliczności tego zdarzenia będą wyjaśniać policjanci.
Żywioł w ciągu zaledwie dwóch godzin zniszczył cały dorobek życia małżeństwa, które zamieszkiwało ten dom. Jak zdradzają dzieci poszkodowanych, rodzice pojechali odwiedzić bliskiego na cmentarzu. Kiedy byli przy grobach, dostali telefon od sąsiadów – „Wasz dom się pali”.
- Nasi rodzice pojechali odwiedzić grób niedawno zmarłego brata. Kiedy wyjeżdżali z domu, nie wiedzieli, że za dwie godziny nie będą mieli do czego wrócić - opowiada Szymon Gołaszewski, syn poszkodowanych.
Dla małżeństwa, które jest na emeryturze będzie to jedno z najtrudniejszych wyzwań w życiu – muszą odbudować dom i wrócić do normalnego funkcjonowania. Na szczęście już wiemy, że nie zostaną sami. Jeszcze w dniu pożaru w sieci wystartowała zbiórka na rzecz wsparcia pogorzelców.
- Rodzice stracili bezpieczną przystań, miejsce spotkań, dorobek życia. To, co budowali latami, w jednej chwili zostało zabrane. Dom jest mocno zniszczony. Dach jest cały do rozbiórki, więźba dachowa do położenia, elewacja, garaż, okna... To tylko te najtrudniejsze sprawy – mówi syn poszkodowanych.
Odzew na zrzutkę jest bardzo optymistyczny. Tylko przez kilka godzin udało się zebrać ponad 20 tys. zł. Kwota rośnie praktycznie z minuty na minutę.
- Każda, nawet najmniejsza wpłata ma dla nas ogromne znaczenie. Wspólnymi siłami wiemy, że będzie to łatwiejsze. Nie zostawimy ich z tym samych, ale sami też nie damy rady, bo straty i koszty są ogromne – dodaje Gołaszewski.
Zbiórka jest dostępna TUTAJ. Będzie trwać przez najbliższe trzy miesiące.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A może trzeba było pomyśleć o ubezpieczenie
Rozumiem wszystko, jak najbardziej jest mi przykro. Nie wyobrażam sobie straty całego dobytku. Jednak gdzie był pomysł na ubezpieczenie dobytku? Są dzieci więc również mogły pomyśleć. Sama jestem na etapie budowy i wykończenia domu, i od samych fundamentów mamy wszystko ubezpieczone.
Jak można oszczędzać na ubezpieczeniu? Niestety, ale jest to konieczne aby dom ubezpieczyć... Wszystko jest dobrze do czasu...
z tresci nie wynika ze Panstwo nie mieli ubezpieczenia, zbiorki w takich sytuacjach to juz oczywista oczywistosc..kto chce ten pomaga
Odpowiadając - na zbiórce w opisie jest podane, że dom był nieubezpieczony
wiec jak porzekadlo glosi...chytry dwa razy traci ;]
Na ubezpieczeniu nie warto oszczędzać. Tyle się mówi o ubezpieczeniu, zabezpieczeniu. Współczuję tej rodzinie. Najważniejsze że nikt wewnątrz nie zginął, wszystko jest do odbudowana. A może teraz lepiej mieszkanie dla seniora. Na stawkach mieszka kredytowa burżuja. Do tych ludzi bez kija nie podchodź
Domów nieubezpieczają,wyjazdów zagranicznych też,garaży też więc o co tu chodzi.Odbudowa zbiórka,sprowadzenie zwłok np z Tajlandii zbiórka,nagłe leczenie za granicą zbiórka,jedyny samochód zbiórka itd.Pazerność i brak wyobrażni niektórych ludzi poraża
Niestety zgadzam się z autorami poprzednich komentarzy - dobytek, wakacje, ryzykowne hobby/sporty - a jak wydarzy się tragedia to dajcie.
A może trzeba było pomyśleć o ubezpieczenie
Rozumiem wszystko, jak najbardziej jest mi przykro. Nie wyobrażam sobie straty całego dobytku. Jednak gdzie był pomysł na ubezpieczenie dobytku? Są dzieci więc również mogły pomyśleć. Sama jestem na etapie budowy i wykończenia domu, i od samych fundamentów mamy wszystko ubezpieczone.
Jak można oszczędzać na ubezpieczeniu? Niestety, ale jest to konieczne aby dom ubezpieczyć... Wszystko jest dobrze do czasu...