Przez kilka godzin nie kursowały pociągi na odcinku Toruń - Bydgoszcz po tym, jak w Solcu Kujawskim doszło do tragedii.
Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia szczegółowe okoliczności i przyczyny śmiertelnego wypadku, do którego doszło wczoraj (czwartek, 12 marca, przed godz. 17:00) na torach kolejowych w rejonie ul. Targowej w Solcu Kujawskim. Pociąg Intercity relacji Bydgoszcz Główna - Lublin Główny potrącił tam młodego mężczyznę, który - według wstępnych ustaleń - odebrał sobie życie.
Tragedia spowodowała poważne utrudnienia dla pasażerów kolei. Do godzin wieczornych zablokowany był odcinek linii kolejowej między Toruniem a Bydgoszczą i nie kursowały tam pociągi.
Dopiero po godz. 19:00 wprowadzono autobusową komunikację zastępczą na odcinku Solec Kujawski - Bydgoszcz. Z kolei do Torunia zawrócony został pociąg Polregio, który z powodu wypadku oczekiwał wcześniej na stacji w Solcu Kujawskim.
Pamiętajmy, że jeśli potrzebujemy pomocy nie wstydźmy się o nią poprosić. Każdy z nas może mieć słabsze chwile, czasem myślimy, że nic gorszego nie może nas spotkać i nie wiemy jak poradzić sobie z przytłaczającymi nas problemami. Zawsze możemy zwrócić się do osób, które pomogą nam przejść przez ciężki okres w życiu. Najlepiej nawiązać kontakt ze specjalistami, którzy dyżurują pod numerem telefonu 116 123.
Możemy też zajrzeć na stronę www.psychologia.edu.pl, gdzie znajduje się lista placówek, w których możemy uzyskać profesjonalną pomoc. Pamiętajmy, nie musimy być sami z naszymi problemami. Są osoby, które nam pomogą, całkowicie bezpłatnie i anonimowo.
Autor: AM
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
niezalogowany błąd logiczny, skoro się zabił to musiał być niezdiagnozowany psychiczne, nikt o zdrowych zmysłach nie odbierze sobie życia
A co normalny rzuca się pod pociąg?
Czy Twoim zdaniem jeśli ktoś zmaga się z depresją, to jest nienormalny? Leczenie jest trudne i długotrwałe. Będąc pod opieką psychiatry i psychologa też można mieć myśli samobójcze.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
niezalogowany błąd logiczny, skoro się zabił to musiał być niezdiagnozowany psychiczne, nikt o zdrowych zmysłach nie odbierze sobie życia