Od kilku dni w drogeriach w Toruniu należących do najpopularniejszych sieci widać wyraźny wzrost zainteresowania towarami związanymi z higieną osobistą. W sklepach dochodzi do agresywnych zachowań.
Pracownicy zdradzają nam, że klienci najpierw najchętniej kupowali żele antybakteryjne i dezynfekujące. Teraz ze sklepowych półek znikają właściwie wszystkie artykuły, które służą do higieny osobistej - mydła, papier toaletowy i chusteczki higieniczne.
Niestety - jak przyznają sami pracownicy - zaczyna ich już brakować w niektórych sklepach, a klienci reagują nierzadko agresywnie, gdy sprzedawcy tłumaczą, że nawet w magazynie nie ma pożądanych artykułów. Natomiast klienci informują nas, że w sklepach dochodzi do... walk o produkty, które służą do higieny osobistej.
– Czekamy na kolejną dostawę. Zamówiliśmy znacznie więcej artykułów, które cieszą się największym wzięciem i najszybciej znikają z półek – mówi nam kierownik jednej z drogerii w Toruniu.

Dziś (12 marca) w Poznaniu zmarła 57-letnia kobieta, u której stwierdzono koronawirusa. To pierwsza ofiara śmiertelna w naszym kraju. W Polsce do tej pory potwierdzono 49 przypadków koronawiursa - 48 osób jest leczonych, jedna kobieta zmarła. - Prawdopodobnie za tydzień, może trochę później, w Polsce będzie zarażanych koronawirusem tysiąc osób - zapowiada minister zdrowia Łukasz Szumowski.
Koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.
(AM)
fot. nadesłane
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!