Przemysław Termiński napisał w mediach społecznościowych, że w toruńskim Grand Prix pojedzie czterech zawodników Get Well Toruń i, zdaniem wielu, potwierdził kolejne "transfery".
- Czy Wy wiecie, że w sobotnim SGP w Toruniu wystartuje czterech zawodników Get Well Toruń? Doyle, Holder, Iversen i Kaczmarek - napisał w mediach społecznościowych właściciel klubu, Przemysław Termiński.
Zdaniem wielu to jasna deklaracja - w przyszłym sezonie w toruńskim zespole będą występować Chris Holder oraz Daniel Kaczmarek. Dla Australijczyka będzie to już dwunasty sezon w żółto-niebiesko-białych barwach. W tym czasie zdobył między innymi Drużynowe Mistrzostwo Polski w 2008 roku czy tytuł Indywidualnego Mistrza Świata w 2012 roku.
Natomiast Kaczmarek w ostatnich dwóch sezonach startował w Get Well Toruń jako junior. Osiągał raczej przeciętne wyniki, ale klub zdecydował, że leszczynianin zostanie na Motoarenie. W przyszłym roku wystartuje jako senior, bo będzie mieć 22 lata.


"Transfer" Kaczmarka to także wskazówka, że zarząd klubu i Jacek Frątczak prawdopodobnie nie będą chcieli podpisać kontraktu z dotychczasowym kapitanem drużyny Pawłem Przedpełskim. 23-latek na brak ofert na pewno nie będzie narzekać, wszak jest Polakiem, co oznacza, że jest pożądanym towarem na rynku. Już dziś mówi się o zainteresowaniu z Gorzowa i Lublina.
Wcześniej klub z Torunia potwierdził, że w przyszłym sezonie żółto-niebiesko-białe kevlary będą zakładać: Rune Holta, Niels Kristian Iversen oraz Jason Doyle. Wydaje się, że kwestią czasu jest także podpisanie kontraktu z Jackiem Holderem. - Znaczna część zespołu z roku 2018 z pewnością zostanie z nami na kolejny sezon. My po prostu wierzymy w tych chłopaków, dlatego też liczymy, że kolejny rok należeć będzie właśnie do nas - tłumaczy prezes Get Well Ilona Termińska.
(Filip Sobczak)
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!