Reklama

Oto sekret dobrej formy Chrisa Holdera na początku sezonu

Filip Sobczak
04/05/2018 11:15

Chris Holder znów jest ulubieńcem toruńskiej publiczności. Australijczyk imponuje szybkością i skutecznością.

Początek sezonu 2018 był bardzo trudny dla Chrisa Holdera, ale tylko poza torem. 30-latek zmagał się z problemami formalnymi i rodzinnymi. 9 kwietnia odebrał nowy paszport i był do dyspozycji Jacka Frątczaka dopiero od drugiej kolejki PGE Ekstraligi. Jednak dziś o problemach Australijczyka już nikt nie rozmawia.

Holder imponuje bardzo dobrą formą. W tym sezonie jest najlepszym zawodnikiem Get Well Toruń. Zdobywa średnio dwa punkty na bieg i około dziewięć na mecz. Drugim najlepiej punktującym żużlowcem w talii Jacka Frątczaka jest Rune Holta, który notuje średnio prawie 0,3 pkt. mniej niż Australijczyk.

Reklama

 

Niezła dyspozycja Holdera to nie przypadek. Z naszych informacji wynika, że "Kangur" w okresie przygotowawczym do sezonu schudł około 10 kilogramów. To bardzo dużo. Tym bardziej, że waga odgrywa w speedway'u istotną rolę. Eksperci żużlowi i sami zawodnicy nie ukrywają, że szczupły jeździec jest w stanie wyciągnąć z silnika nieco więcej.

Dziś Holder waży mniej więcej tyle samo, ile ważył w 2012 roku, czyli w swoim najlepszym okresie w karierze. To właśnie wtedy zdobywał Indywidualne Mistrzostwo Świata. Jednak sama waga to nie wszystko.

Reklama

Były kapitan Get Well Toruń w "przerwie zimowej" pracował nie tylko nad sylwetką, ale także nad sprzętem. Odpowiednie ustawienia silnika w połączeniu ze świetną formą fizyczną dają satysfakcjonujące rezultaty, ale na razie tylko na Motoarenie. Teraz czas na dobry występ na wyjeździe. Najbliższa okazja już w niedzielę w Zielonej Górze.

(Filip Sobczak)

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama