Jest prokuratorskie śledztwo w sprawie Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Toruniu, gdzie miało dojść do przestępstwa.
Sprawę szeroko opisują "Nowości". Według doniesień tego toruńskiego dziennika, dyrektor WORD-u miał wskazywać egzaminatorom osoby, które mają oblać egzamin na prawo jazdy. Chodziło o kursantów, ktorzy mieli przyjeżdżać na egzaminy własnymi "elkami". Taka praktyka miała niepodobać się Markowi Staszykowi, bo obniżała dochody ośrodka.
Grupa egzaminatorów złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Toruniu o możliwości popełnienia przestępstwa. Jak informuje dziennik, do śledczych trafiły m.in. nagrania audio-video oraz dokumenty.
- Śledztwo wszczęte zostało w kierunku [...] niedopełnienia obowiązków, przekroczenia uprawnień i działania na szkodę interesu publicznego przez funkcjonariusza publicznego - powiedział w rozmowie z "Nowościami" prokurator Jarosław Kilkowski, naczelnik Wydziału I Śledczego Prokuratury Okręgowej w Toruniu.
Co na to dyrektor Marek Staszyk? Na stronie internetowej WORD-u pojawiło się specjalne oświadczenie w tej sprawie. Czytamy w nim, że teza sugerująca, że dyrekcja Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Toruniu (WORD) wywierała naciski na egzaminatorów, aby gorzej traktowali oni kursantów Ośrodków Szkolenia Kierowców podstawiających pojazdy na egzaminy jest nieprawdziwa.
WORD oświadcza, że w żadnym przypadku nie dochodziło do jakiejkolwiek dyskryminacji ośrodka szkolenia kierowców. - Potwierdzają to wskaźniki zdawalności, które są wartościami obiektywnymi oraz mierzalnymi i dowodzą porównywalnej zdawalności na pojazdach ośrodków szkolenia kierowców i na pojazdach WORD. Osoby egzaminowane mogą zawsze zdawać egzamin pojazdem, według własnego wyboru, co wynika z przepisów prawa - czytamy w opublikowanym komunikacie.
W oświadczeniu pojawiło się oskarżenie, że "pan Sebastian Wesołowski - właściciel Ośrodka Szkolenia Kierowców Rajder w Toruniu, stawiający siebie w relacjach z WORD, wobec osób trzecich, w pozycji osoby pokrzywdzonej, dążąc do budowania swojej pozycji biznesowej, próbuje wzmagać od kilku lat presję na egzaminatorów i kierownictwo WORD. Przyjmuje to m.in. postać skarg do organu nadzoru, wywierania nacisków na kierownictwo WORD, nasilania sporów oraz doniesień do mediów".
WORD podkreśla, że egzaminatorzy są niezależni i podejmują niezawisłe decyzje. - Zamieszczone w mediach materiały stawiające WORD w negatywnym świetle stanowią część zniesławiających i szkalujących działań podejmowanych w złej wierze, m.in. ze strony kilku egzaminatorów WORD, wobec których istnieje podejrzenie działania na szkodę Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Toruniu - czytamy w piśmie podpisanym przez dyrektora toruńskiego WORD-u.
Ten temat na bieżąco będziemy śledzić na portalu "Oto Toruń".
(AM)
fot. pixabay
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!