Reklama

Nowy stadion piłkarski dla Elany. TAK czy NIE?

11/09/2017 15:28

Nowy stadion piłkarski to już nie tylko pomysł, ale poważna koncepcja, o której dyskutują urzędnicy i toruńscy biznesmeni. Również my troszeczkę porozmawialiśmy sobie w naszej redakcji o nowym obiekcie dla Elany.

JESTEM NA TAK

Podobno Toruń miastem sportu. Mamy już najwięcej zespołów ekstraklasowych w Polsce, mamy jedną z najlepszych hal, najlepszy stadion żużlowy, najlepsze stypendia dla sportowców, ale nie mamy stadionu piłkarskiego. Piłkarze Elany od lat grają na obiekcie lekkoatletycznym. Oglądanie widowisk futbolowych przy Bema nie należy do komfortowych. Przede wszystkim ze względu na odległość trybun od boiska.

Ktoś powie, że ta drużyna nie zasługuje na nowoczesny stadion, a może to nie drużyna a miasto zasługuje na niego? Obiekt, na którym mogłyby się rozgrywać turnieje piłkarskie, międzynarodowe mecze towarzyskie, czy nawet te oficjalne spotkania międzypaństwowe, ale juniorskie?

Reklama

Podobno stadion przy Bema nie spełnia nawet niektórych wymogów na II ligę, czyli rozgrywki, w których chcą brać udział nasi piłkarze i działacze już za kilka miesięcy. Oczywiście stadion za pół roku nie powstanie, ale jakie muszą być wymogi w I lidze skoro nie spełniamy tych drugoligowych?

Nowy stadion byłby również pozytywnym kopem dla całego środowiska piłkarskiego i potencjalnych sponsorów. Byłby motywacją do dalszych działań i zawieszeniem sobie wysoko poprzeczki. Przypominałby na bieżąco, że nasze miejsce nie jest w III lidze. 

Reklama

Jeśli nie teraz to kiedy? Prezydenci Zaleski i Fiderewicz są niezwykle pozytywnie nastawieni na sport. Zaryzykuję, że takich przywódców naszego miasta już nie będziemy mieć (jeśli chodzi o nastawienie do sportu). Musimy to wykorzystać. W zasadzie musicie - Wy, działacze oraz Stowarzyszenie Kibiców Elany Toruń, które ma sporą siłę. Przecież to wasze pomysły pokazują toruńskie media. Przecież to od was się wszystko zaczęło.

JESTEM NA NIE

Zejdźmy na ziemię! Toruń nie potrzebuje nowego stadionu dla Elany. Ten przy ul. Bema w zupełności wystarczy. Dla niewtajemniczonych, piłkarze żółto-niebieskich grają: nie w ekstraklasie, I czy nawet II lidze. Torunianie kopią piłkę w III lidze, a to jest czwarty poziom rozgrywek! Naprawdę potrzebujemy stadionu na 10 tys. miejsc???

Reklama

OK, plany toruńskiego klubu są ambitne, ale to tylko plany, z których może coś wyjdzie (na to liczę), a może nie. O obiekcie można dopiero pomyśleć, gdy piłka w Toruniu rzeczywiście stanie na nogi. I oby stało się to jak najszybciej. Nie budujmy jednak futbolowej potęgi od końca.

Nikt nie zabrania kibicom marzyć o pięknym stadionie. Przeciwnie. Dobrze, że fani są na tym polu aktywni. Ale z realizacją planów na razie się wstrzymajmy… Zamiast ładować pieniądze w stadion, można w większym stopniu postawić na rozwój młodzieży. W tym przypadku, pieniędzy nigdy za wiele.

Reklama

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Aplikacja ototorun.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama