Dziś (17 sierpnia) rano w naszym mieście nie działała sygnalizacja świetlna. Niemalże natychmiast dostaliśmy od Was informacje na ten temat. Postanowiliśmy sprawdzić, skąd wzięły się te usterki.
To był bardzo nerwowy początek tygodnia dla toruńskich kierowców - poranny pośpiech oraz niekorzystne warunki do jazdy spowodowane intensywnymi opadami deszczu to nie były jedyne powody. Nagle na jakiś czas przestała działać sygnalizacja świetlna - w wielu miejscach było włączone jedynie pulsujące pomarańczowe światło.
Ta sytuacja wprowadziła spore zamieszanie wśród kierowców - na szczęście udało się uniknąć wypadków i kolizji na najważniejszych skrzyżowaniach w Toruniu. Kierowcy zachowali się odpowiedzialnie.
Skąd wzięły się te usterki? Okazuje się, że powodem była poranna burza. Od uderzenia pioruna doszło do spadku napięcia. Na szczęście odpowiednie służby natychmiast zostały poinformowane o tym problemie i po jakimś czasie światła zostały włączone.
*
Jeśli byłeś świadkiem jakiegoś zdarzenia, masz problem i chcesz go nagłośnić, czy po prostu masz do nas jakieś pytanie - napisz na naszego e-maila: redakcja@ototorun.pl
Czytaj także: Koronawirus. Kolejne zakażenia w Toruniu, nowe ognisko w województwie
(AM)
Fot. pixabay
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!