To obecnie największy problem w Toruniu. Mieszkańcy są zgodni

Mieszkańcy Torunia, a w zasadzie czytelnicy ototorun.pl zabrali głos i wskazali, co ich zdaniem najbardziej utrudnia życie w mieście. Pod naszym pytaniem o największy problem Torunia rozgorzała szeroka dyskusja, w której mieszkańcy nie szczędzili konkretnych uwag.

Torunianie chcą rozmawiać

Od pewnego czasu wykorzystujemy nasze media społecznościowe, aby angażować czytelników i inicjować dyskusje poprzez posty z pytaniami o Toruń. Reakcje na kilka pierwszych przerosły nasze oczekiwania – pod każdym pojawia się mnóstwo komentarzy. To pokazało nam, że torunianie chcą rozmawiać o problemach swojego miasta i wskazywać obszary, które wymagają zmian.

Największy problem w Toruniu

Ostatnie pytanie dotyczyło największego problemu Torunia. I ponownie chętnie dzieliliście się swoimi opiniami i wskazywaliście tematy, które waszym zdaniem od lat wymagają większej uwagi.

Wśród najczęściej wymienianych problemów pojawiały się kwestie związane z komunikacją miejską, trudnościami z parkowaniem, a także brakiem trzeciego mostu, który wielu mieszkańców postrzega jako jedną z najważniejszych inwestycji dla rozwijającego się miasta.

Jednak zdecydowanie najwięcej głosów dotyczyło rynku pracy. Czytelnicy zwracali uwagę nie tyle na sam brak zatrudnienia, co przede wszystkim na problem z dostępnością dobrze płatnych miejsc pracy.

W wielu komentarzach przewijała się opinia, że Toruń potrzebuje większej liczby atrakcyjnych ofert dla osób, które chcą rozwijać swoją karierę i wiązać swoją przyszłość z miastem.

- Tak jak w 2010 roku tak i teraz - brak perspektyw zawodowych lub bardzo okrojone i dalsze wyludnianie się miasta z tego powodu – napisała pani Magdalena.

- Niewielka liczba zakładów pracy oraz ograniczone możliwości podjęcia zatrudnienia w wyuczonym zawodzie po ukończeniu studiów sprawiają, że wielu absolwentów opuszcza miasto, nie widząc perspektyw dalszego rozwoju zawodowego – zwraca uwagę pan Marcin.

Odpowiedzią strefa zachód?

Urząd Miasta Torunia oczywiście zdaje sobie sprawę z tego problemu i dostrzega potrzebę tworzenia nowych miejsc zatrudnienia dla mieszkańców. Prezydent Paweł Gulewski od wielu miesięcy zapowiada, że w Toruniu powstanie Strefa Zachód.

Położona na granicy z gminą Zławieś Wielka – przy wyjeździe z Torunia – przestrzeń ma przyciągać inwestorów, rozwijać lokalną gospodarkę i tworzyć nowe możliwości zawodowe w Toruniu.

- To strefa, która tworzy ogromne możliwości rozwojowe i pozwala na wytyczenie spójnej, kompleksowej strefy inwestycyjnej o powierzchni 68 hektarów, którą możemy zaprojektować od podstaw i przygotować zarówno dla inwestorów lokalnych, jak i zagranicznych – mówił kilka miesięcy temu w wywiadzie dla ototorun.pl prezydent Paweł Gulewski.

Autor: Filip Sobczak

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/07/2026 11:51

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek albo Wandzia - niezalogowany 2026-07-09 11:56:50

    najwiekszym problemem torunia sa jego mieszkancy!! od ponad 20 lat wybieraja glabow i sie dziwia ze cos jest nie tak!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Obatel - niezalogowany 2026-07-09 13:25:04

    Nie daj Boże aby konfederaci dostali się do Rady miasta. Faszystów nikt nie potrzebuje. Ruch narodowy i konfederacja to najbardziej antysamorządowe partie w historii.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2026-07-09 11:59:01

    Co ten Paweł gada. Magazyniera zatrudnią w strefie zachód a chodzi o duże międzynarodowe firmy. Takich brakuje w Toruniu. Chodzi o zatrudnienie setek a nie 5 osób.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Najnowsze wiadomości