Koniec rozmów w sprawie popularnego w Toruniu warzywniaka przy ul. Łódzkiej. Przedsiębiorca uzgodnił z Urzędem Miasta warunki dalszego funkcjonowania punktu. Do swojej dawnej siedziby wróci także stoisko piekarni Bartkowscy.
Jeszcze miesiąc temu przyszłość osiedlowego warzywniaka stała pod znakiem zapytania. Mieszkańcy oraz Stowarzyszenie Lewobrzeże alarmowali nas, że punkt może zostać zlikwidowany w wyniku decyzji administracyjnych.
Problem wynikał z faktu, że pawilon znajduje się na terenie przeznaczonym pod drogę. Z naszych informacji wynikało, że do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego wpłynął donos w tej sprawie. Tym samym inspektorzy PINB byli zmuszeni wszcząć odpowiednie postępowanie.
Informacja szybko obiegła media społecznościowe. Stowarzyszenie Lewobrzeże opublikowało też apel w obronie sklepiku, a mieszkańcy licznie wyrażali swoje wsparcie dla miejsca, które od lat zaopatruje okolicznych mieszkańców w świeże owoce i warzywa.
- Kurczę! Lubię ten warzywniak i panie tam pracujące! Szkoda by było, gdyby ich zabrakło – pisała pani Kamila.
- Też robię tam zakupy i odczułabym brak. TAK - dla warzywniaka – skomentowała z kolei pani Monika.
Przy ul. Łódzkiej działał również punkt piekarni Bartkowscy, ale w przeciwieństwie do właściciela warzywniaka przedsiębiorcy od razu zdecydowali się przenieść swoją działalność do innej lokalizacji.
W rozwiązanie sprawy zaangażował się radny Piotr Drążek, który jeszcze w dniu apelu Stowarzyszenia Lewobrzeże zapowiedział spotkanie przedstawicieli miasta z właścicielem. Rozmowy odbyły się w ostatnich tygodniach i ostatecznie zakończyły wypracowaniem kompromisu.
W efekcie warzywniak pozostanie przy ul. Łódzkiej, a stoisko piekarni Bartkowscy wróci do swojej dotychczasowej lokalizacji.
- Dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w rozwiązanie tej sprawy, w szczególności Radzie Okręgu Stawki. Dzięki wspólnym działaniom udało się wypracować dobre rozwiązanie, które pozwala na dalsze funkcjonowanie obu punktów – napisał radny Piotr Drążek.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Spoko, jeśli dla targowiska można było zamiast trasy staromostowej wybudować parking, to w razie potrzeby Łódzką przeniosą na Rubinkowo, a sklepik zostanie. Jaka nekropolia, takie planowanie.
Super to mój ulubiony sklepik. W Toruniu pewnie zostało takich tylko kilka
O jakim parkingu mowa, przy targowisku te ok 30 miejsc parkingowych i i tak zajętych przez całą dobę przez mieszkańców osiedla mieszkaniowego i przyjeżdżających do centrum bo tu się nie płaci?, przecież ta trasa Staromostowa zbudowana została jako dojazd do przyszłych biurowców nie jako ominięcie Starówki
Ten sklepik to chluba tego miejsca, może tu kupić świeże warzywa i iowoce oraz ekologiczną żywność.
Spoko, jeśli dla targowiska można było zamiast trasy staromostowej wybudować parking, to w razie potrzeby Łódzką przeniosą na Rubinkowo, a sklepik zostanie. Jaka nekropolia, takie planowanie.
Super to mój ulubiony sklepik. W Toruniu pewnie zostało takich tylko kilka
O jakim parkingu mowa, przy targowisku te ok 30 miejsc parkingowych i i tak zajętych przez całą dobę przez mieszkańców osiedla mieszkaniowego i przyjeżdżających do centrum bo tu się nie płaci?, przecież ta trasa Staromostowa zbudowana została jako dojazd do przyszłych biurowców nie jako ominięcie Starówki