Sąd Okręgowy w Toruniu skazał Daniela O. za zabójstwo teściowej w domu w podtoruńskiej Złotorii. Wyrok jest nieprawomocny. Obrona mężczyzny zapowiada apelację.
Do zabójstwa doszło w styczniu 2024 roku w podtoruńskiej Złotorii. Daniel O., który pracował od kilku lat w Belgii, przyjechał do kraju na rozwód. Trzy dni przed rozprawą wtargnął do domu żony, w którym była tylko jego teściowa. Spotkanie szybko przerodziło się w wielką awanturę.
- Najpierw mężczyzna spowodował szereg obrażeń żyjącej wówczas Małgorzacie Z. na głowie, tułowiu i kończynach. Następnie, prawdopodobnie wskutek zatkania otworów oddechowych bliżej nie ustalonym miękkim przedmiotem - np. poduszką - lub ręką udusił wymienioną – przedstawiał dwa lata temu ustalenia śledztwa Andrzej Kukawski, ówczesny rzecznik Prokuratury Okręgowej w Toruniu.
Daniel O. chciał zatrzeć ślady i umieścił kobietę w wannie z wodą. Kiedy jego żona Izabela O. wróciła z pracy, zauważyła zasłonięte okna. Zaniepokojona wbiegła do domu. Tam zastała męża, który wykrzykiwał groźby w jej kierunku. Kobieta uciekła do sąsiada. Daniel O. jeszcze tego samego dnia został zatrzymany przez policjantów.
W trakcie przesłuchań nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmawiał składania wyjaśnień.
Po ponad dwóch latach Sąd Okręgowy w Toruniu wydał wyrok w tej sprawie. Sędzia Piotr Gensikowski orzekł 20 lat i sześć miesięcy więzienia dla 43-letniego mężczyzny. Jako okoliczność łagodzącą wskazał fakt, że wcześniej nie był karany.
W ocenie sędziego Daniel O. dokonał zabójstwa z zimną krwią. - Po popełnieniu czynu mężczyzna przez kilka godzin pozostawał jeszcze w domu, aż do momentu, gdy wróciła jego żona – mówił sędzia Piotr Gensikowski.
Sąd przyznał również córce zamordowanej 150 tysięcy złotych zadośćuczynienia. Jak podkreślił sędzia, Izabela O. została bez najbliższej rodziny – matki, ojca i brata.
Wyrok nie jest prawomocny. Obrońca Daniela O. zapowiedział, że będzie składać apelację.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pewnie tesciowa była tą wścibską teściową z kawałów i zięć nie wytrzymał.
" Bo to zła kobieta była"
Jedni zła kobieta ,drudzy że z kawałów.Wiecie oby was to nie spotkało nigdy ,chodź karma wraca . A wracając do niego to mu sąd za mała karę dał za planowane zabójstwo, włamanie do domu .
Teściowa z zimną krwią ? Moja teściowa ma gorąca krew, szczególnie na mój widok.
Pewno babsztyl zasłużył na egzekucję--sama z córeczką wykańczali chłopa latami,on flaki wypruwał w syfiastej Belgii a żonka puszczała jego kasę na bzdury, teściowa podburzała ją--żeby wykończyć chłopa ,wziać rozwód i zabrać większość majatku+ duże alimenty..Szkoda chłopa--dobrze zrobił,powinien dostać upomnienie lub zawiasy--ja bym tam mu zasądził!
Ja bym go postawił w koncie na 10 min
Powinien dostać dożywocie.
Pewnie tesciowa była tą wścibską teściową z kawałów i zięć nie wytrzymał.
" Bo to zła kobieta była"
Jedni zła kobieta ,drudzy że z kawałów.Wiecie oby was to nie spotkało nigdy ,chodź karma wraca . A wracając do niego to mu sąd za mała karę dał za planowane zabójstwo, włamanie do domu .