Dużych kłopotów narobił sobie 19-letni kierowca BMW, a także jego o rok młodsza dziewczyna. Para nastolatków wpadła podczas drogowej kontroli.
Do 10 lat wiezienia grozi 19-letniemu kierowcy BMW, a także jego o rok młodszej dziewczynie. Para nastolatków wpadła podczas długiego majowego weekendu przy Chełmińskim Przedmieściu w Chełmży.
W minioną niedzielę (2 maja) w godzinach popołudniowych policjanci z toruńskiej drogówki zatrzymali kierowcę osobowego BMW. - Mężczyzna został poddany badaniu na trzeźwość. Probierz wykazał, że jest trzeźwy. Policjanci poddali kierowcę również wstępnym testom na zawartość narkotyków w organizmie - mówi podinsp. Wioletta Dąbrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
Ze wstępnych testów wynika, że 19-latek kierując BMW mógł być pod wpływem narkotyków. Dodatkowo funkcjonariusze odnaleźli przy nim ukryty ponad jeden gram zielonego suszu (prawdopodobnie marihuana).
Jeżeli badania krwi potwierdzą obecność narkotyków w jego organizmie, to nastolatek odpowie za prowadzenie pojazdu pod ich wpływem, za co grozi mu m.in. utrata uprawnień do kierowania pojazdami i do dwóch lat więzienia.
Dodatkowo kryminalni z Chełmży przeszukali mieszkanie zajmowane przez nastolatka. W jednym z pomieszczeń odnaleźli blisko 70 gramów białego proszku i wagę elektroniczną. Wstępne policyjne testy potwierdziły, że środek wykazał cech charakterystyczne dla amfetaminy.
Do wyjaśnienia została zatrzymana jego 18-letnia partnerka. Oboje z ust śledczych usłyszeli zarzut posiadania znacznej ilości środków psychotropowych. Grozi im za to do 10 lat więzienia.
(AM)
fot. policja.pl
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!