Reklama

Ruszyła budowa osiedla Port Drzewny w Starym Toruniu

Arkadiusz Kobyliński
11/07/2021 07:00

Wyobrażacie sobie osiedle nowoczesnych domów jednorodzinnych bez kominów i smogu, przy urokliwym porcie, wpisujące się w ekologiczne i zrównoważone trendy? Na granicy Torunia właśnie ruszyła jego budowa.

Pierwszy odcinek obiecywanego dziennika budowy został właśnie opublikowany. To oznacza, że ruszyła prace nad osiedlem domów jednorodzinnych dosłownie kilka metrów od granicy Torunia z gminą Zławieś Wielka. Do tej pory w powiecie toruńskim nie było projektu mieszkaniowego o tak dużej skali. 

Tą inwestycją spółka Port Drzewny wchodzi na lokalny rynek mieszkaniowy i trzeba przyznać, że robi to z przytupem. Jej głównym inwestorem jest Kazimierz Herba, będący jednocześnie współzałożycielem i większościowym udziałowcem toruńskiej firmy Neuca. Trudno o lepszą gwarancję wiarygodności finansowej. Dlatego rozmach całej koncepcji nie może dziwić. 

Reklama

Na 40 ha po dawnym pola kukurydzy - nie trzeba wycinać drzew - w Starym Toruniu powstaje 58 nowoczesnych domów - od bliźniaków, poprzez zespoły złożone z czterech obiektów, aż po zabudowę szeregową. Ich powierzchnia mieści się w granicach od 79 do 126 mkw. Każdy z dostępem do szerokopasmowego internetu i technologii Smart Home. Osią osiedla będzie główna aleja na linii północ-południe, biegnąca w kierunku Wisły, która ma się łączyć z mniejszymi alejami prowadzącymi do poszczególnych budynków. 

Tak prezentuje się pierwszy z dziesięciu zaplanowanych etapów inwestycji. Kolejne kroki przewidują budynki wielorodzinne, żłobek, przedszkole i szkołę oraz punkty handlowo-usługowe i rekreacyjno-wypoczynkowe. Projekt będzie realizowany na obszarze, którego powierzchnia jest większa niż toruńska Starówka i nieco mniejsza niż Jakubskie Przedmieście. Koniec całego przedsięwzięcia przewidywany jest na latach 30. XXI wieku!

Reklama

- Rozpoczynamy projekt, jakiego do tej pory nie było w Toruniu i okolicach. To rezultat naszych wieloletnich doświadczeń. Zaprojektowaliśmy takie osiedle, na którym sami chcielibyśmy mieszkać - bezpieczne, wygodne i przyjazne. Mogę powiedzieć jedno: to nie jest inwestycja na kilkanaście czy kilkadziesiąt domów. To inwestycja na lata - zapowiada Jakub Bronka, prezes spółki Port Drzewny.

Dziś zaglądamy do wspomnianego dziennika i sprawdzamy, co dzieje się na placu budowy. Na początek, a jakże, fundamenty, a właściwie w tym przypadku płyty fundamentowe, czyli w zasadzie jeden „wielki monolit”, znajdujący się pod całym budynkiem. Przebieg prac: najpierw wymiana gruntu na głębokości 0,5 do 1,5 m, później ułożenie 15-centymetrowej izolacji ze styroduru XPS. 

Reklama

- Styrodur po bokach i pod płytą fundamentową tworzy warstwę izolacji termicznej, żeby budynek się nie wychładzał – tłumaczy Jakub Bronka. - Możemy mówić w tym przypadku o ciepłym fundamencie. Przy tradycyjnych fundamentach, które powstają nie pod całym budynkiem, a po obwodzie budynku i pod ścianami, rzadko robi się dodatkową izolację. Na styrodur następnie wylewamy beton, w który wtapiamy zbrojenie z włókna szklanego.

Po betonowaniu płyty trafia na nią jeszcze masa izolacyjna. Następnie montowana jest instalacja ogrzewania podłogowego, które w budynkach na „Porcie Drzewnym” jest w standardzie. Kolejny etap - oczywiscie ściany, stropy, schody. W tym przypadku prefabrykowane. Przygotowane w fabryce elementy trafiają na plac budowy. To precyzja, wysoka trwałość, jakość i ze względu na zastosowane materiały, szansa na niską utratę energii w domach, czyli również jej niski pobór i oszczędności. Poza tym znacznie skraca czasu budowy – z kilkunastu do zaledwie kilku miesięcy. 

Reklama

Takie tempo prac pozwoliło już wprowadzić do oferty 16 domów - cztery w zabudowie bliźniaczej - dwa domy po 129 mkw z ogrodami oraz 12 w zabudowie segmentowej (dwa domy po 100 mkw i dwa po 103 mkw). Przewidywany termin zakończenia ich budowy to IV kw. 2021 roku. 

To bez wątpienia mamy do czynienia z projektem unikalnym w skali regionu. To nowa tkanka miejska zbudowana od podstaw. Najlepiej rewolucyjność koncepcji widać, gdy przyjrzymy się całej koncepcji, a nie poszczególnym etapom jej realizacji. Można tak zrobić, gdyż za Port Drzewny odpowiada tylko jeden inwestor, a całe osiedle zostało zaprojektowane przez pracownię Piotra Sobocińskiego, jednego z najbardziej znanych toruńskich architektów. 

Reklama

- To nie jest inwestycja na kilka lat, ta architektura musi się obronić przez dłuższy czas – podkreśla Piotr Sobociński - Postawiliśmy, jak zawsze w naszych realizacjach przede wszystkim na funkcjonalność oraz na minimalistyczne i oszczędne formy, które w architekturze czy modzie najmniej się dezaktualizują, są najdłużej postrzegane jako atrakcyjne.

Długofalowa perspektywa dotyczy nie tylko designu. Jeszcze ważniejszy jest proekologiczny sznyt projektu. Jego lokalizacja - z dala od przemysłowych kominów, spalin czy hałasu to jedynie wstęp do szerokiej gamy alternatywnych eko-pomysłów. Domy będą niskoenergetyczne i zeroemisyjne.

Reklama

- W Porcie Drzewnym nie będzie żadnych źródeł niskiej emisji, czyli popularnych kopciuchów. Stawiamy na nowoczesne rozwiązania, w tym także na odnawialne źródła energii - przekonuje inwestor.

Zielone i zrównoważone budownictwo pozwala świadomie zmniejszyć negatywny wpływ na środowisko. Wśród nadal niestandardowych, ale coraz bardziej popularnych innowacyjnych koncepcji ogrzewanie za pomocą pomp ciepła i systemu rekuperacji. Do tego właściciele domów będą mogli również - na własną rękę lub korzystając z publicznych dotacji - zamontować na dachach panele fotowoltaiczne. W każdym budynku powstanie instalacja, która ułatwi i przyspieszy montaż takich urządzeń. Osiedle ma być wyposażone w inteligentny system zarządzania energią oraz magazyny ciepła/chłodu, aby produkować energię na własne potrzeby.

Reklama

W opisie projektu pojawiła się też informacja, na temat gospodarki wodnej. Mieszkańcy będą mogli zbierać deszczówkę i podlewać nią ogrody. Będzie ona trafiać też do tzw. ogrodów deszczowych na terenach zielonych, dzięki temu stworzy się wyjątkowy mikroklimat i zwiększy bioróżnorodność. - Realizując te założenia, inwestor będzie skorzystać z wiedzy kadry naukowej UMK - czytamy. 

Dojazd do osiedla będzie możliwy na kilka sposobów - np. Szosą Bydgoską, drogą krajową nr 80, ul. Sołecką, a następnie ul. Szeroką w Starym Toruniu. Docelowe rozwiązania komunikacyjne są jeszcze konsultowane z władzami gminy Zławieś Wielka. Inna trasa wiedzie przez ul. Port Drzewny w Toruniu czy też ul. Baśniową leżącą już w Starym Toruniu. Ilość wewnętrznych dróg samochodowych ma być mniejsza niż liczba pieszych alejek.

Reklama

Założeniem jest maksymalne ograniczenie ruchu samochodowego i „wypchnięcie” aut na zewnątrz osiedla. Na ulicach okalających zabudowę powstaną miejsca postojowe, w tym także zadaszone car porty, na których również będzie można zainstalować ładowarki dla aut elektrycznych. Samochody będą mogły poruszać się tylko po wybranych drogach. 

W galerii pod tytułem tekstu znajdziecie zdjęcia z dziennika budowy oraz wizualizacje przedstawiające osiedle Port Drzewny.

(Arkadiusz Kobyliński)

Fot. Port Drzewny

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Reklama

Przeczytałeś właśnie artykuł na stronie www.ototorun.pl. To portal internetowy, który codziennie odwiedza kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Torunia i regionu.To doskonała witryna do wypromowania swojej marki czy firmy. Zaufało nam już wiele prestiżowych firm z naszego miasta. Jesteś zainteresowany reklamą? Napisz na e-mail: t.kaczynski@ototorun.pl lub zadzwoń - tel. 531 515 707.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama