Jeszcze w tym miesiącu Toruń może mieć aż dwie restauracje z gwiazdką Michelin. Do grona lokali nominowanych do tego prestiżowego przewodnika dołączył także Bistrot Miraux.
W zeszłym tygodniu informowaliśmy, że nominację do gwiazdki Michelin otrzymała restauracja Piernicova. To lokal prowadzony przez Bartłomieja Witkowskiego, który wystąpił w słynnym show Polsatu Top Chef.
- Wspólnie stworzyliśmy coś więcej niż tylko miejsce z jedzeniem - to przestrzeń oparta na autentyczności, gościnności i atmosferze, które są dla mnie równie ważne jak sama kuchnia – mówił Bartłomiej Witkowski w rozmowie z ototorun.pl.
Kolejną restauracją, która otrzymała nominację jest Bistrot Miraux. To lokal, który nie jest znany jeszcze wszystkim mieszkańcom, ponieważ działa na toruńskiej Starówce dopiero od czerwca zeszłego roku.
Bistrot swoim wyglądem i wystrojem nawiązuje do paryskich restauracji. I nie ma tu przypadku, ponieważ współwłaścicielem jest rodowity paryżanin Sébastien Miraux. To absolwent Ecole de Paris des Métiers de la Table, paryskiej szkoły specjalizującej się w kształceniu wysokiej jakości kucharzy.
Biznes prowadzi ze swoją żoną – torunianką Moniką. Poznali się na Mauritiusie, gdzie pracował jako szef kuchni w jednej z restauracji. Przez kolejne lata mieszkali w różnych krajach w Afryce, by ostatecznie osiąść w Toruniu.
- Bistrot Miraux to coś więcej niż restauracja – mówi Monika Miraux. - To nasz wspólny projekt, nasze „dziecko”, które narodziło się niemal 10 lat temu, kiedy poznaliśmy się na Mauritiusie. Towarzyszyło nam przez całą wspólną drogę – przez Afrykę, doświadczenia, rozwój i dojrzewanie.
27 maja odbędzie się Wielka Gala Michelin w Krakowie. W jej trakcie zostaną ogłoszone restauracje, które przez najbliższy rok będą umieszczone w przewodniku Michelin.
- Już samo zaproszenie – szczególnie dla restauracji, która nie ma jeszcze nawet roku – jest dla nas ogromnym wyróżnieniem i powodem do dumy – cieszy się Monika Miraux.
Jeśli Bistrot Miraux zdobędzie gwiazdkę Michelin, będzie to już drugie takie wyróżnienie w karierze Sebastiana Miraux. Pierwszą otrzymał w 2004 roku za restaurację prowadzoną na Korsyce.
- Choć Sébastien ma już doświadczenie na najwyższym poziomie – restauracja hotelu Belvedere na Korsyce, prowadzona pod jego kierownictwem, została uhonorowana gwiazdką Michelin – to właśnie to wyróżnienie tutaj, w Polsce, ma dla nas wymiar najbardziej osobisty – zdradza współwłaścicielka lokalu.
Przypomnijmy, że gwiazdki Michelin są przyznawane tylko na jeden rok. Po 12 miesiącach restaurację ponownie odwiedza tajemniczy klient i sprawdza jej jakość. Co istotne, kontroler może nie tylko odebrać gwiazdkę, ale także przyznać dodatkową.
Kategorie gwiazdek Michelin:
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Byłam wiele razy w Piernikowej i w Bistro. Obydwie restauracje to przeogromna przyjemność kulinarna, a także przemiły klimat ,autentyczna radość gospodarzy z obecności gości czyli nas ... konsumentów. Zdecydowanie polecam. Raz odwiedzicie, a wrócicie na pewno : )
Nawet Francuzi do Polski biznesy przenoszą, odkąd KO rządy przejęła. Nawet Snusek tego nie powstrzyma, choć próbuje.
Warto jednak uprawiać rzetelnie dziennikarstwo i uświadomić sobie, że nie ma czegoś takiego jak nominacja Michelin.
Po raz kolejny Pan pisze, że nie ma czegoś takiego. Jest. I będzie gala 27 maja, na której będą wszyscy nominowani. Nie wprowadzaj ludzi w błąd, zazdrosny człowieku.
Za pol litry i schabowego to my mu ze śwagrem 5 gwiazdek możem namalować i klozet przepchać...
Tak sobie spojrzałem na menu i... no niestety wole dziczyznę niz żaby..
Pana Francuza restauracja ma różne podejście do klienta...nie fajnie oceniają ludzi...
Byłam wiele razy w Piernikowej i w Bistro. Obydwie restauracje to przeogromna przyjemność kulinarna, a także przemiły klimat ,autentyczna radość gospodarzy z obecności gości czyli nas ... konsumentów. Zdecydowanie polecam. Raz odwiedzicie, a wrócicie na pewno : )
Nawet Francuzi do Polski biznesy przenoszą, odkąd KO rządy przejęła. Nawet Snusek tego nie powstrzyma, choć próbuje.
Warto jednak uprawiać rzetelnie dziennikarstwo i uświadomić sobie, że nie ma czegoś takiego jak nominacja Michelin.