W szpitalu dziecięcym na toruńskiej Skarpie rozpoczął się kolejny dzień walki o życie 3-letniej Zuzi. Stan dziewczynki, która została skatowana przez swoich rodziców wciąż jest krytyczny.
Od dwóch tygodni Zuzia przebywa na oddziale intensywnej terapii. Dziewczynka ma masywny obrzęk mózgu. W czwartek rzecznik prasowy lecznicy Janusz Mielcarek poinformował Polską Agencję Prasową, że dziecko wciąż jest w stanie krytycznym, a rokowania są złe.
- Stan dziecka nie uległ w ostatnich dniach zmianie. Niestety, nadal jest krytyczny, a rokowania są złe. Dziewczynka przebywa na oddziale intensywnej terapii naszego szpitala dziecięcego - przekazał Agencji Janusz Mielcarek.
Do toruńskiego szpitala dziewczynkę przywiozła karetka. Pogotowie do jej domu wezwał ojciec, który - zdaniem prokuratury - razem ze swoją partnerką zadawał dziewczynce ciosy po całym ciele. - Do kulminacji doszło 28 maja. Wówczas rodzice mieli spowodować u dziecka urazy w okolicy głowy - mówi Andrzej Kukawski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu.
Rodzice dziewczynki przebywają aktualnie w areszcie. Są podejrzani o skatowanie dziewczynki, ale nie przyznają się do winy. Ze względu na dobro śledztwa nie została ujawniona treść ich wyjaśnień. Za usiłowanie zabójstwa dziecka grozi im od 8 lat więzienia do nawet dożywocia.
23-letnia Sylwia M. i 32-letni Przemysław O. mają troje dzieci, dodatkowo kobieta jest w ciąży. Ojciec znajdował się już w policyjnych kartotekach. Był karany za przestępstwa przeciwko mieniu i odbywał karę pozbawienia wolności.
(AM)
Fot. Ilustarcyjne
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!