W Toruniu przy ul. Grudziądzkiej spłonęło małe stoisko z kwiatami i zniczami. Starsze małżeństwo straciło nie tylko swój biznes, ale także ukochanego psa. W sieci wystartowała zbiórka na rzecz skromnych przedsiębiorców.
10 marca około godz. 9:00 prowadzący stoisko mężczyzna przyjechał ze swoim psem do punktu przy Centralnym Cmentarzu Komunalnym przy ul. Grudziądzkiej. Psina położyła się na legowisku wewnątrz pawilonu, a kupiec zajął się rozkładaniem kwiatów. Dosłownie chwilę później rozpoczął się koszmar…
Mężczyzna zauważył dym. Wbiegł do środka, chwycił butlę z gazem i zaczął rozpaczliwie ratować swój dobytek. Próbował też wyciągnąć ze środka psa, przewracał się i walczył z dymem. Niestety nie znalazł spanikowanego czworonoga. Zaniepokojeni sąsiedzi wezwali straż pożarną.


Mężczyzna opuścił na czworaka budynek, ale nie udało mu się uratować swojego wiernego przyjaciela. Poszkodowany trafił do szpitala z poparzeniami drugiego stopnia. Przybyli na miejsce strażacy ugasili pożar, ale z pawilonu zostały tylko zgliszcza.
Skromni przedsiębiorcy dorabiali przy cmentarzu do emerytury. W kilka sekund stracili wszystko co budowali przez wiele lat i swojego wiernego przyjaciela. Po tym koszmarze chcieli zrezygnować ze swojej działalności, ale kupcy z sąsiednich pawilonów zaapelowali, żeby się nie poddawali. W sieci powstała nawet zbiórka.
Celem jest 30 tysięcy złotych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na kredyt. Na razie zrzutkę wsparło 59 osób, na liczniku jest nieco ponad trzy tysiące złotych. Zbiórka jest dostępna TUTAJ.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Przeczytałeś właśnie artykuł na stronie www.ototorun.pl. To portal internetowy, który codziennie odwiedza kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Torunia i regionu. To doskonała witryna do wypromowania swojej marki czy firmy. Zaufało nam już wiele prestiżowych firm z naszego miasta. Jesteś zainteresowany reklamą? Napisz na e-mail: t.kaczynski@ototorun.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!