Jacek Skulski, czyli nowy prezes spółki miejskiej Urbitor odwiedził ototorun.pl. W rozmowie, którą przeprowadził Tomasz Kaczyński nasz rozmówca opowiedział o kluczowych wyzwaniach i planach inwestycyjnych, a także tego, jak zmieni się działalność prowadzonego przez niego podmiotu. Zapraszamy do wysłuchania audycji.
Tomasz Kaczyński: Panie prezesie, gratulacje, został pan nowym prezesem Urbitora. Całkiem niedawno pisaliśmy też o tym jako pierwsi, że nastąpiła w tej ważnej spółce miejskiej taka zmiana, ale też mieliśmy od razu tego typu informacje i też pisaliśmy o tym, że sam Urbitor również się zmieni, że pojawiła się spółka, która nazywać się będzie Progres i tam część majątku Urbitora trafi. Proszę powiedzieć, czym dziś dysponuje Urbitor, jako ważna spółka miejska i czym będzie dysponował po tych wszystkich zmianach w najbliższym czasie?
Jacek Skulski: Urbitor przede wszystkim na dzisiaj to Giełda Towarowa na ulicy Towarowej. To są cmentarze komunalne - trzy, parkingi miejskie i targowiska - targowisko na Szosie Chełmińskiej, Manhattan na Rubinkowie, no jest też to targowisko na lewobrzeżu.
Czyli funkcja targowa, bardzo ważna funkcja Urbitora.
Jacek Skulski: Parkingi przy Urzędzie Miejskim, na Placu Podominikańskim, na Młodzieżowej, w kilku miejscach te parkingi są, łącznie z parkingiem pod starym mostem drogowym. Central Park...
Czyli Centrum Targowe Park.
Jacek Skulski: Dworzec Główny, więc to są takie nasze aktywności, które są teraz. Spółka Progres musi siłą rzeczy stanąć na nogi, ponieważ powstała na majątku przedsiębiorcy, który zmarł i po odrzuceniu spadku przez spadkobierców, gmina musiała przejąć nieruchomość, która była przy tym przedsięwzięciu, które tam funkcjonowało. Na ten moment prowadzone są czynności - głównie prawne - wraz z sądem, żeby ustalić wszystkie zobowiązania tej spółki stare i z chwilą, kiedy to będzie dopiero ustalone i zamknięte, jeśli chodzi o ten etap restrukturyzacji, czy sanacji bardziej, no będą mogły postępować inne ruchy. Wstępnie była deklaracja ze strony właściciela, że infrastruktura związana z parkingami i ewentualnie z targowiskami mogłaby tam przejść, ale jeszcze na 100% tego rozpisanego nie mamy, z tego względu, że majątek spółki jest dosyć rozproszony, ma różny stan prawny i różne obciążenia, chociażby zabezpieczenia na kredytach, które musimy i tak, i tak utrzymywać. W związku z tym to na pewno jeszcze zostanie ustalone tak, żeby sobie też nawzajem żołnie podcinać. Tamta spółka z założenia ma się zająć inwestowaniem w infrastrukturę parkingową, ewentualnie związaną z jakąś logistyką transportu w mieście, z tego względu, że chociażby ostatnio badania opinii naszych mieszkańców na temat płatnych stref parkowania zostały przeprowadzone i one zostały przeprowadzone nie po to, żeby ludzi denerwować, jak to by się wydawało, tylko żeby dojść do przekonania, że kolejna strefa płatna to jest przesunięcie kłopotów o kolejne kilkaset metrów dalej. Miasto musi się zdecydować na jakiś sposób nowych inwestycji, czyli czy kopać w dół, czy budować w górę, może coś bardziej nowoczesnego. Jest u nas ciasno i musimy sobie z tym jakoś poradzić.
To tylko część naszego wywiadu. Całość możesz obejrzeć i wysłuchać poniżej.
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dynamiczny to będzie rozbiór, a nie rozwój. Prezes likwidator, majątek firmy zostanie wyprowadzony dla swoich, konto wyczyszczone, a prezes wtedy dynamicznie uda się na swoją zaplanowaną emeryturę. Zadanie do którego PO go powołało zostanie wykonane. Otwórzcie oczy.
Najbliższa przyszłość pokaże czy te obawy krążące wśród ludzi się sprawdzą. Obserwujmy uważnie progres i urbitor.
Najpierw sprzeda Targowisko Manhattan "niemiaszkowi" co to kupił budynek po Poczcie Polskiej, apotem pójdzie na emeryturkę "prezesowską"
Dynamiczny to będzie rozbiór, a nie rozwój. Prezes likwidator, majątek firmy zostanie wyprowadzony dla swoich, konto wyczyszczone, a prezes wtedy dynamicznie uda się na swoją zaplanowaną emeryturę. Zadanie do którego PO go powołało zostanie wykonane. Otwórzcie oczy.
Najbliższa przyszłość pokaże czy te obawy krążące wśród ludzi się sprawdzą. Obserwujmy uważnie progres i urbitor.
Najpierw sprzeda Targowisko Manhattan "niemiaszkowi" co to kupił budynek po Poczcie Polskiej, apotem pójdzie na emeryturkę "prezesowską"