Reklama

Greg Hancock obraził się na polską ligę

Filip Sobczak
26/10/2017 09:02

Greg Hancock podjął decyzję, że w przyszłym sezonie nie będzie startować na polskich torach. Amerykanin chce skupić się na lidze szwedzkiej i Speedway Grand Prix.

W tym roku Greg Hancock ścigał się na żużlowych torach tylko do lipca. W kolejnych miesiącach próbował wsiąść na motocykl, ale posłuszeństwa odmawiał bark. 47-latek stwierdził, że nabawił się urazu, kiedy... wchodził po schodach. Do lipca Hancock był liderem Get Well Toruń i jednym z najlepszych zawodników PGE Ekstraligi.

Niestety, w ostatnich meczach nie pomógł toruńskiej drużynie i nie pomoże w przyszłym sezonie. Popularny Herbie ogłosił, że w 2018 roku nie będzie startować w PGE Ekstralidze. Amerykanin chce skupić się na startach w lidze szwedzkiej i Speedway Grand Prix.

Reklama

- W Toruniu startowałem przez dwa lata, z czego w drugim sezonie nieco krócej. Muszę przyznać, że to świetny klub. Kibice są tutaj wspaniali i życzę im powodzenia w przyszłości. Fani Get Well Toruń zasługują na to, żeby ich drużyna wygrywała i mam nadzieję, że taką otrzymają - mówi dyplomatycznie Greg Hancock.

Amerykanin nie ujawnia przyczyn swojego rozstania z Polską. W Toruniu bardzo intensywnie myśleli nad propozycją dla Hancocka. Jacek Frątczak zapewniał, że zdrowy Hancock to gwarancja bardzo solidnej jazdy. Jednak właśnie... zdrowy. Nikt nie wie, w jakiej dyspozycji będzie 47-latek w przyszyłym sezonie. Dlatego Get Well nie zamierzał ryzykować i postawił na innych żużlowców. 

Reklama

Hancock oczywiście rozmawiał z innymi klubami, ale z nimi także nie doszedł do porozumienia. Prezesi z innych miast, podobnie jak Get Well, nie chcieli ryzykować i przedstawiać Amerykaninowi oferty, do której się przyzwyczaił. 

Hancock pozostał bez klubu w Polsce i ogłosił, że rezygnuje ze startów w PGE Ekstralidze. Jednak w przyszłym sezonie będzie wolnym zawodnikiem i każdy zespół będzie mógł zakontraktować Amerykanina w trakcie rozgrywek. Tymczasem 47-latek na razie zapowiada, że więcej szczegółów na temat swojej przyszłości ogłosi po 31 października.

Reklama

- Wtedy ujawnię więcej planów na przyszły sezon. Miejcie otwarte oczy. Myślę, że wiele osób będzie dość podekscytowanych - tłumaczy Herbie.

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

 

Aplikacja ototorun.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama