Reklama

„Biznesmen” oszukuje system w centrum Torunia. Służby bezradne

Od kilku tygodni na Rynku Staromiejskim w Toruniu regularnie pojawia się stoisko „Mister Twister”. Handlarz nie posiada żadnych zezwoleń, ale nadal sprzedaje tam swoje produkty, bo… działa jako fundacja.

Frytki i wata cukrowa przy pomniku Kopernika

Ten widok wciąż szokuje, ale być może będziemy musieli się do niego przyzwyczaić. W samym centrum Torunia, w pobliżu pomniku Mikołaja Kopernika rozstawiane jest stoisko „Mister Twister”. Można tu kupić watę cukrową i popularne w tym sezonie zakręcone frytki.

Produkty sprzedaje handlarz znany z toruńskiego targowiska przy Szosie Chełmińskiej. To on kilka lat temu pobił się z ówczesnym kierownikiem targowiska Karolem Marią Wojtasikiem. Za ten incydent musiał publicznie przeprosić i zapłacić 30 tys. zł za krzywdy.

Reklama

Dziś ten mężczyzna znów jest na ustach torunian, bo prowadzi nielegalnie handel w ścisłym centrum miasta. Nie ma odpowiednich zezwoleń od Urzędu Miasta i sanepidu.

Mimo tego stoisko cieszy się sporą popularnością. Klientami są przede wszystkim dzieci oraz młodzież z wycieczek szkolnych. Zapłacić za frytkę można gotówką albo blikiem, czyli szybkim przelewem przez smartfona.

Mister Twister oszukuje system

Wydawało się, że sprawa jest do załatwienia w 10 minut, jednak służby w tym przypadku są na razie bezradne. Handlarz uważa, że działa jako fundacja i prowadzi zbiórkę publiczną. Miasto co prawda zażądało usunięcia stoiska i nałożyło karę za bezumowne zajęcie gruntu, ale „biznesmen” nadal sprzedaje tam frytki.

Reklama

Aleksandra Iżycka, dyrektor Biura Toruńskiego Centrum Miasta ostrzega mieszkańców Torunia i prosi o zachowanie ostrożności.

- Stan sanitarno-higieniczny tych stoisk już na pierwszy rzut oka budzi zastrzeżenia, a osoby przygotowujące tam żywność nie legitymują się decyzją o dopuszczeniu do prowadzenia działalności. Ważne więc, aby ostrzec opinię publiczną, zwłaszcza wycieczki szkolne składające się z małych konsumentów - dzieci, przed korzystaniem z produktów spożywczych z tego typu niezarejestrowanych źródeł - powiedziała dyrektorka dla „Gazety Wyborczej”.

Reklama

Wszystko wskazuje na to, że sprawa trafi do sądu.

Autor: Filip Sobczak

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.

Przeczytałeś właśnie artykuł na stronie www.ototorun.pl. To portal internetowy, który codziennie odwiedza kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Torunia i regionu. To doskonała witryna do wypromowania swojej marki czy firmy. Zaufało nam już wiele prestiżowych firm z naszego miasta. Jesteś zainteresowany reklamą? Napisz na e-mail: t.kaczynski@ototorun.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/06/2024 21:20
Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama