Reklama

Apator bez formy. Anioły rozgromione na Motoarenie

Arkadiusz Kobyliński
11/06/2021 19:20

Ekipa Betard-u Sparty Wrocław nie dał szans eWinner Apatorowi Toruń w meczu dziewiątej kolejki PGE Ekstraligi. Goście wygrali starcie na Motoarenie 54:36.

Spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęło się dla drużyny gości. Trzy pierwsze biegi wrocławianie wygrali 4:2, a w czwartej gonitwie mieliśmy remis - najszybszy był Czugunow, który wyprzedził starszego z Australijczyków w barwach Apatora oraz jadącego z rezerwy taktycznej Lewandowskiego. Przyjezdni prowadzili 15:9.

Druga seria startów to kolejne indywidualne zwycięstwa żużlowców Sparty i powiększanie przewagi. Co prawda piąty bieg zakończył się podziałem punktów - Łaguta zdeklasował Lamberta i Miedzińskiego - ale szósta gonitwa to podwójnym triumf pary Woffinden-Bewley nad Jackiem Holderem i Żupińskim. W siódmym wyścigu niesamowitą prędkość zaprezentował Janowski, który nie dał szans duetowi Chris Holder i Paweł Przedpełski. Trzeci tego dnia remis stał się faktem. Różnica punktowa na korzyść wrocławian wynosiła już 10 „oczek” - było 16:26. 

Reklama

W trzeciej serii startów sporo działo się na torze, ale wciąż lepiej prezentowali się goście. Podopieczni Tomasza Bajerskiego przegrali ósmy bieg 2:4. Jack Holder nieskutecznie gonił Łagutę, a Żupiński ostatecznie nie utrzymał trzeciej pozycji i został wyprzedzony przez Czugunowa. Później Przedpełski walczył z Woffindenem, ale lepszy był Anglik. Z kolei Chris Holder przywiózł za swoimi plecami Bewleya. Przed przerwą kibiców mogła rozgrzać walka Janowskiego z Lambertem oraz Miedzińskim. Wychowanek Apatora nie był jednak w stanie obronić się przed świetnie tego dnia dysponowanym żużlowcem z Wrocławia. Nadal torunianie nie potrafili wygrać wyścigu. Tymczasem podopieczni Dariusza Śledzia dorzucili dwa „oczka” do swojej przewagi i prowadzili 36:24. 

Reklama

11. wyścig padł łupem Przedpełskiego, co zakończyło serię indywidualnych wygranych żużlowców Sparty. Po ciekawej walce na dystansie ostatecznie mieliśmy remis, gdyż stawkę zamknął Miedziński. Podział punktów przyniosła również 12. gonitwa - Bewley wyprzedził Lamberta, Lewandowskiego oraz Curzytka. Losy całego pojedynku rozstrzygnęły się chwilę później. Łaguta i Janowski nie dali żadnych szans braciom Holder. Jeszcze przed biegami nominowanymi goście mieli 47. „oczek” na swoim koncie, co przy 31. punktach zgromadzonych przez torunian oznaczało pewne i przekonujące zwycięstwo wrocławian.

Lambert przywiózł "trójkę" w 14. gonitwie i dał remis ekipie Apatora w tym wyścigu. Stawkę zamknął Chris Holder. Na koniec liderzy zespołu z Wrocławia powiększyli prowadzenie swojej drużyny. Janowskiego i Łagutę rozdzielił Przedpełski, a ostatni był Adrian Miedziński. Goście wygrali na Motoarenie 54:36.

Reklama

eWinner Apator Toruń

9. Paweł Przedpełski (2,2,2,3,2) 11

10. Chris Holder (2,1*,1*,0,0) 4+2

11. Kamil Marciniec ns

12. Adrian Miedziński (2,1*,2,0,0) 5+1

13. Jack Holder (0,1,2,1) 4

14. Karol Żupiński (0,-,0) 4

15. Krzysztof Lewandowski (2,1,0,1*) 4+2

16. Robert Lambert (0,2,1*,2,3) 8+1

(Arkadiusz Kobyliński)

fot. Sławomir Kowalski/torun.pl

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Aplikacja ototorun.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama