Wczoraj (2 grudnia) w gminie Obrowo odbyły się poszukiwania Arkadiusz Derkowskiego z Zębowa. W akcję zaangażowali się członkowie rodziny, policja i przedstawiciele Ochotniczej Straży Pożarnej.
W poniedziałek (1 grudnia) ok. godz. 17:00 61-letni mieszkaniec Zębowa (gmina Obrowo) wyszedł z domu ubrany w ciemną bluzę i czarne spodnie. Przez niemal cały dzień nie kontaktował się z rodziną. Stąd decyzja o rozpoczęciu poszukiwań.
Akcja, którą dowodziła policja rozpoczęła się o wczoraj (2 grudnia) o godzinie 16:00. Wzięło w niej udział m.in. 30 strażaków ochotników z jednostek OSP znajdujących się na terenie gminy. Po kilkudziesięciu minutach poszukiwania zakończyły się sukcesem. Mężczyzna został odnaleziony. Zajęli się nim ratownicy medyczni i rodzina.
– Znaleźliśmy pana Arkadiusza leżącego w polu, około 300 metrów od domu. Zmierzyliśmy mu puls, temperaturę ciała, poziom tlenu we krwi i zawieźliśmy mężczyznę do domu. Nie będzie przesady, gdy powiem, że w poszukiwaniach bardzo pomógł nowoczesny sprzęt, w który wyposażone są nasze pojazdy. Bez silnych latarek i sprzętu ratowniczego byłoby nam trudniej pomagać – relacjonuje Sławomir Lewandowski, inspektor ds. zarządzania kryzysowego, obrony cywilnej i przeciwpożarowej w Urzędzie Gminy Obrowo, zastępca naczelnika OSP Kawęczyn, który brał udział w poszukiwaniach.
Warto podkreślić, że przy aktualnych warunkach atmosferycznych szybko przeprowadzone działania pozwoliły uratować życie mieszkańca Zębowa. Za całą akcję podziękował też wójt gminy Obrowo. - Wspaniała akcja, druhowie! Drugi raz w ostatnich dniach mam okazję powiedzieć, że jestem dumny ze strażaków z Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu naszej gminy - napisał w mediach społecznościowych wójt Andrzej Wieczyński.
(Arkadiusz Kobyliński)
fot. Sławomira Lewandowskiego/Urząd Gminy Obrowo
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!