Dramatyczna akcja ratunkowa toruńskich policjantów. Mundurowi uratowali życie 19-latki, która znajdowała się w kryzysie emocjonalnym. Odnaleźli ją nieprzytomną - przy brzegu Wisły.
Policjanci odebrali zgłoszenie w tej sprawie 17 maja wieczorem. Mundurowi zostali poinformowani jedynie, że kobieta jest w kryzysie emocjonalnym i może przebywać w rejonie nabrzeża Wisły w okolicy ul. Popiełuszki.
Do akcji ruszyły policyjne patrole, w tym funkcjonariusze ruchu drogowego. Mundurowi mieli przedzierać się przez zarośla i obserwować nurt rzeki.
- W pewnym momencie mundurowi natrafili na przedmioty mogące należeć do zaginionej. Kilka metrów dalej, przy brzegu Wisły, częściowo w wodzie, odnaleźli nieprzytomną kobietę odpowiadającą podanemu rysopisowi – relacjonuje podkom. Dominika Bocian, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
Jeden z policjantów wezwał pogotowie ratunkowe, a potem wybiegł naprzeciw ratownikom, by wskazać im dokładne miejsce. Pozostali mundurowi ułożyli 19-latkę w bezpiecznej pozycji, dbali o drożność dróg oddechowych i stale monitorowali jej stan do czasu przyjazdu pomocy medycznej.
19-latka została przetransportowana do jednego z toruńskich szpitali.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdzieś podali aby nie być obojętnym na takie sytuacje, ale to przecież moje ciało i ja decyduje co ono w danej chwili robi. A może to ktoś kogo ja nie znoszę, ktoś kto głosował za rudą łajzą Tuska, więc za pedofilami politycznymi. Nigdy komuś takiemu bym nie pomógł, w takich sytuacjach odwracam się i idę dalej.
Lecz mózg pisiarzu
Kiedy Wy zrozumiecie że ludzie nie dzielą się na pisowców i tuskowców ale na mądrych i głupich... Polityka i tworzone przez nią potyczki, zasłony dymne, afery odwracają Waszą uwagę od rzeczywistości.
Widać nie chciała podążać za ludźmi którzy nie mają swojego zdania, wolała być sobą niż udawać kogoś jak większość.
Gdzieś podali aby nie być obojętnym na takie sytuacje, ale to przecież moje ciało i ja decyduje co ono w danej chwili robi. A może to ktoś kogo ja nie znoszę, ktoś kto głosował za rudą łajzą Tuska, więc za pedofilami politycznymi. Nigdy komuś takiemu bym nie pomógł, w takich sytuacjach odwracam się i idę dalej.
Lecz mózg pisiarzu
Kiedy Wy zrozumiecie że ludzie nie dzielą się na pisowców i tuskowców ale na mądrych i głupich... Polityka i tworzone przez nią potyczki, zasłony dymne, afery odwracają Waszą uwagę od rzeczywistości.