Organizacyjna klapa i wizerunkowa porażka – to najłagodniejsze określenia, jakie pojawiają się po komunikacie o zmianie terminu wielkiego finału Mistrzostw Twojego Świata, w którym miał zagrać GKS Transbruk Górsk. Nowa data pojedynku nie jest jeszcze znana.
Wydawało się, że wszystko jest dopięte na ostatni guzik. W sobotę 23 maja miał się odbyć finał Mistrzostw Twojego Świata organizowany przez browar Warka, a partnerem medialnym wielkiej akcji został Kanał Zero.
Zaangażowanie dwóch tak dużych i rozpoznawalnych marek dawało – jak się wydawało - gwarancję, że wydarzenie zostanie przygotowane z pełnym profesjonalizmem. Przez długie miesiące wszystko na to zresztą wskazywało. Niestety, tuż przed samą metą – zaledwie dwa dni przed pierwszym gwizdkiem - sytuacja obróciła się o 180 stopni, wywołując olbrzymie rozczarowanie.
W czwartek w godzinach popołudniowych Warka opublikowała w mediach społecznościowych lakoniczny komunikat. Czytamy w nim: „Drodzy Kibice, z przyczyn niezależnych od nas, jesteśmy zmuszeni zmienić termin meczu finałowego, podczas którego wyłoniona zostanie zwycięska drużyna „Turnieju Mistrzostw Twojego Świata w Stanach”. O nowym terminie poinformujemy w najbliższym czasie”.
Wszystko wskazuje na to, że policja nie zgodziła się na organizację pojedynku ze względów bezpieczeństwa, ale to nie jest oficjalnie potwierdzona informacja.
W finale miały zmierzyć się zespoły: BKS Stal Bielsko-Biała i GKS Transbruk Górsk. Kilka dni temu pisaliśmy o tym, jak ekipa z podtoruńskiej gminy Zławieś Wielka zapewniła sobie miejsce w finale tej głośnej, niezwykle medialnej akcji, jakie ma ona znaczenie dla całej społeczności i ile pracy włożono w odpowiednie przygotowanie do wyjazdu.
Komunikat o zmianie terminu dotarł do przedstawicieli GKS-u tuż przed startem ligowego, rozgrywanego na wyjeździe pojedynku ze Stalą Grudziądz.- Nie jesteśmy w stanie opisać, jak bardzo jesteśmy zszokowani i zawiedzeni tą decyzją. To niezwykle trudny moment dla całej naszej drużyny, sztabu, sponsorów oraz wszystkich kibiców, którzy wspierali nas w tej drodze - czytamy we wpisie w mediach społecznościowych klubu.
Nie da się ukryć, że zespoły mogą czuć rozczarowanie i rozgoryczenie. Zwłaszcza ekipa z Górska zainwestowała dużo czasu i energii w przygotowania do wyjazdu. Trudno się temu dziwić, bo taka szansa, jak udział w finale akcji realizowanej z takim rozmachem może się szybko nie powtórzyć. Poza tym kibice planowali wyjazd od kilku tygodni, a ewentualny nowy termin wielu z nich może być już nie na rękę.
Rozgoryczenia nie kryją także przedstawiciele Urzędu Gminy, którzy wielokrotnie podkreślali, że sport i ogólnie aktywnośc fizyczna jest bardzo ważna dla całego samorządu.
- Jesteśmy bardzo rozczarowani, bo pomagaliśmy kibicom jak tylko się da, aby zorganizować odległy wyjazd. To z inicjatywy wójta gminy sponsorzy zadecydowali o sfinansowaniu autokaru dla kibiców. Referat Promocji przygotował na okoliczność meczu flagę, delegacja urzędników była gotowa spędzić cały weekend w autokarze, aby uwiecznić ten historyczny sukces GKS Górsk - mówi Marta Malok, kierownik Referatu Promocji, Kultury i Sportu. - Dla nas, ludzi obserwujących przygotowania drużyny, nieśmiało się w nie włączających, odwołanie meczu z tak niejasnych powodów było ogromnym szokiem. Tym trudniej wyobrazić sobie, co czują zawodnicy i zagorzali kibice, którzy szykowali się na to wielkie święto.
Autor: Arkadiusz Kobyliński
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze