Legenda Solidarności oraz były prezydent RP gościł dziś w naszym mieście. - Jestem trochę ociężały, więc kolejne skoki na płot byłyby dla mnie trochę trudne. Moim zdaniem nie nadszedł taki czas i taka potrzeba - mówił w Toruniu Wałęsa.
Legenda Solidarności oraz były prezydent RP gościł dziś w naszym mieście. Lech Wałęsa najpierw spotkał się z dziennikarzami, a potem wygłosił zamknięty wykład przed społecznością Gimnazjum i Liceum Akademickiego w Toruniu.
Żurnaliści pytali polityka między innymi o najnowsze projekty ustaw Andrzeja Dudy, które wczoraj prezydent w samo południe przedstawił na specjalnej konferencji prasowej.
- Projekty prezydenta w sprawie Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego oceniam, jako niepoważne. Dobrze jednak, że cokolwiek robimy - tłumaczył Wałęsa.
Jeden z dziennikarzy trochę prowokacyjnie pytał byłą legendę Solidarności, czy nadszedł znowu czas, żeby zaprotestował i wskoczył na płot.
- Jestem trochę ociężały, więc kolejne skoki na płot byłyby dla mnie trochę trudne. Moim zdaniem nie nadszedł taki czas i taka potrzeba. Nie wiemy jeszcze sami, o co nam chodzi. Nie wiemy co zrobiliśmy źle, jak to wszystko poprowadzić. Pytania są cały czas takie same. Jaki jest fundament tej nowej budowy, jaki jest system ekonomiczny tej nowej budowy i co dziś znaczą określenia "lewica" i "prawica". Na te pytania nie mamy odpowiedzi, więc trudno skakać do pustego basenu - mówił Wałęsa.

Nie zabrakło również kolejnego tematu, którym aktualnie żyje polska polityka i opinia publiczna, czyli reparacji wojennych od Niemców. Przypomnijmy, że ten temat podniosła na tak zwaną agendę partia rządząca i jej przedstawiciele. Jednak Lech Wałęsa sceptycznie patrzy na kolejny pomysł PiS i odpowiada, że nie można porównywać dzisiejszych Niemiec do tych z lat 30 i 40.
- Trzeba im powiedzieć, że dobrze im jest i może by nam pomogli, bo przecież przez nich nieco straciliśmy. Kulturalnie trzeba to robić. Pokorne ciele dwie matki ssie. Tak mnie kiedyś uczono. Niemcy są dzisiaj naszym wiodącym partnerem, kiedy oni nam przepychają, pomagają maksymalnie. To są już inne Niemcy. To nie są ci, którzy zabili mi ojca - opowiadał Lech Wałęsa w Toruniu.
Były prezydent na konferencji dla dziennikarzy mówił także o sytuacji politycznej po wyborach we Francji i Stanach Zjednoczonych. Po konferencji Wałęsa rozpoczął zamknięty wykład z najzdolniejszą młodzieżą w Toruniu i regionie.
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!