24 tysiące złotych wydało miasto na akcję Weź-rozwiń-przejdź-zostaw. Niestety, okazuje się, że mieszkańcy Torunia nie do końca rozumieją jej zasady.
Od 8 września w Toruniu prowadzona jest akcja "Weź-rozwiń-przejdź-zostaw". Na kilku przejściach (przy ul. Prufferów a Poznańska, przy ul. Bażyńskich vis a vis marketów, ul. Polnej a Kociewskiej oraz Przy Skarpie a Szosa Lubicka) w naszym mieście pojawiły się słupki z odblaskami, które mają poprawić bezpieczeństwo na drodze w niekorzystnych warunkach atmosferycznych oraz w nocy. Każdy z nas może wziąć opaskę i po przejściu na drugą stronę ulicy "przykleić" do kolejnego słupka.
Niestety, okazuje się, że mieszkańcy naszego miasta nie zrozumieli, o co chodzi w "Weź-rozwiń-przejdź-zostaw". Nasz czytelnik zgłosił nam, że kilka dni temu na jednym z przejść dla pieszych na ulicy Bażyńskich... zabrakło odblasków. Pracownicy Miejskiego Zarządu Dróg niezwłocznie przybyli na miejsce i wyposażyli słupki w nowe odblaski, ale jednocześnie MZD apeluje, żeby torunianie nie zabierali ich do swoich domów.
Na razie akcja jest prowadzona tylko na kilku przejściach w Toruniu, ponieważ urzędnicy chcą zobczyć, jak "Weź-rozwiń-przejdź-zostaw" przyjmie się w naszym mieście. Na pewno sytuacja z ulicy Bażyńskich powoduje, że na razie takiego testu nie zdaliśmy.
A Wy co myśicie o nowej akcji toruńskich urzędników i czy spotkaliście się z takimi sytuacjami jak na Bażyńskich?
Więcej o akcji TUTAJ.
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!