Reklama

Syn Lecha Wałęsy przyłapany na kradzieży w Toruniu?! W Biedronce miał ukraść...

23/06/2017 05:01

Kłopoty Sławomira Wałęsy, syna byłego prezydenta Polski.

Sprawę opisuje dzisiejszy Super Express.

Do zdarzenia doszło w kwietniu tego roku podczas zakupów w Biedronce w Toruniu. Sławomir Wałęsa został zatrzymany przez ochronę marketu. Interweniowała policja. Doszło do przeszukania, podczas którego mundurowi znaleźli zapachową świeczkę wartą... 7 zł.

Ale czy to rzeczywiście była kradzież?

- Nie - odpowiada syn Lecha Wałęsy, który nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że świeczkę kupił dwa dni wcześniej, a do sklepu przyszedł kupić piwo - czytamy w tabloidzie.

Reklama

Sławomir Wałęsa zapowiada walkę o odszkodowanie.

Tymczasem toruńska policja złożyła do sądu wniosek o ukaranie mężczyzny. Zdaniem mundurowych, Sławomir Wałęsa nie pojawił się na przesłuchaniu, mimo że dwukrotnie otrzymał wezwanie. Tu też jest słowo kontra słowo, bo jak donosi Super Express, syn byłego prezydenta twierdzi, że żadnego wezwania na przesłuchanie nie dostał...

45-latkowi grozi za to do 30 dni aresztu i grzywna.

 

 

 

 

 

Aplikacja ototorun.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama