Po raz pierwszy w historii w Toruniu zawitał Sylwester z Polsatem. Impreza okazała się hitem, gdyż była najpopularniejszym telewizyjnym sylwestrem w Polsce. Czy za rok stacja ponownie przybędzie do Torunia?
Wieść o tym, że Sylwester z Polsatem może odbyć się w Toruniu gruchnęła pod koniec października. Ogólnopolska stacja przegrała konkurs na organizację zabawy sylwestrowej na Stadionie Śląskim w Chorzowie, gdzie dużo atrakcyjniejszą propozycję zgłosiła Telewizja Polska.
Oferta TVP wyniosła 3,69 mln zł, podczas gdy Polsat przedstawił cenę 6,46 mln zł. Negocjacje pomiędzy Gminą Miasta Toruń a stacją nie były proste. Kość niezgody stanowiła lokalizacja wydarzenia. Tu Polsat upodobał sobie Rynek Staromiejski, zaś urzędnicy proponowali m.in. Plac Cyrkowy i Błonia Nadwiślańskie.
Finalnie decyzja o tym, że Toruń zorganizuje Sylwestra z Polsatem zapadła w połowie listopada. Od tego momentu do intensywnej pracy przystąpił zespół pod przewodnictwem wiceprezydentów Rafała Pietrucienia i Adama Szponki. Przedstawiciele magistratu skupili się na: bezpieczeństwie, organizacji ruchu i współpracy z mieszkańcami Starówki oraz przedsiębiorcami.
Zabawę z serca naszego miasta średnio oglądało 3,06 miliona widzów. To najlepszy wynik spośród telewizyjnych sylwestrów w naszym kraju. Szacuje się, że w wydarzeniu udział wzięło od 16 do 18 tysięcy uczestników. W szczytowym momencie o północy na Rynku Staromiejskim było 9,5 tysiąca osób.
Impreza zebrała świetne recenzje. Niedługo marszałek Piotr Całbecki i prezydent Paweł Gulewski wybiorą się do Warszawy na spotkanie z Niną Terentiew. Czy zatem Polsat powita w naszym mieście 2026 rok? - Cały czas będziemy myśleć w kontekście Torunia, jako miejsca, gdzie tego typu wydarzenia powinny być organizowane. Powiem tylko jedno. Razem z panem marszałkiem w niedługim czasie na pewno pojedziemy na lunch do pani Niny Terentiew. Co z tego lunchu wyjdzie? Będziemy informować - mówi prezydent Paweł Gulewski.
Realizacja Sylwestra z Polsatem wyniosła Gminę Miasta Toruń 1,2 miliona złotych. Tyle samo na ten cel przeznaczył Urząd Marszałkowski w Toruniu. Do tej sumy trzeba doliczyć także koszty związane z organizacją wydarzenia.
Dodatkowe kursy komunikacji miejskiej, prace MPO, przygotowanie organizacji ruchu i zabezpieczenie barierkami korytarzy życia wyniosły 128 tysięcy złotych.
Szacowany ekwiwalent reklamowy publikacji dotyczących Sylwestrowej Mocy Przebojów wyniósł 24 miliony złotych.
Autor: Bartosz Fryckowski
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!