Kamil K., który pod koniec 2017 roku potrącił na pasach 21-letnią kobietę został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Wyrok nie jest prawomocny.
Do tego tragicznego zdarzenia doszło około 6:30 15 grudnia 2017 roku na Trasie Średnicowej Północnej. Kierujący Renaultem Modus Kamil K. potrącił 21-letnią kobietę, która przechodziła - jak informowała prokuratura - na czerwonym świetle przez oznakowane przejście dla pieszych przy ul. Grudziądzkiej. Niestety, młoda kobieta zginęła na miejscu. Kierowca był trzeźwy.
Jak ustaliły toruńskie „Nowości”, prokuratura oskarżyła kierowcę o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Sąd podzielił to stanowisko, jednak zaznaczył, że winowajcą wypadku była także ofiara.
- Owszem, piesza weszła na pasy na czerwonym świetle. Kierowca jechał jednak z wyższą niż dopuszczalna prędkością (było to minimum 80 km/h). Zbliżając się do przejścia dla pieszych nie ustąpił pierwszeństwa kobiecie, potrącił ją, powodując obrażenia, które spowodowały zgon 21-latki na miejscu - mówi dla "Nowości" prokurator Krzysztof Lipiński, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Toruń.
Po kilkunastu miesiącach od tego zdarzenia zapadł wyrok, Sąd Rejonowy w Toruniu zdecydował o karze roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata dla kierującego pojazdem. Ponadto K. przez dwa lata nie będzie mógł prowadzić samochodu.
Wyrok nie jest prawomocny. Pełnomocnik Kamila K. złożył apelację. Teraz o winie kierowcy rozstrzygnie Sąd Okręgowy.
(Redakcja)
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!