Reklama

Ściśle tajne wizyty Morawieckiego w Toruniu. Premier boi się mieszkańców

Filip Sobczak
22/02/2023 14:00

Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki już trzeci raz w ciągu zaledwie kilku miesięcy gościł w Toruniu. Widać gołym okiem, że premier lubi tu przyjeżdżać. Szkoda, że jego wizyty są ściśle tajne.

550. urodziny Mikołaja Kopernika uważam za bardzo udane. Mieszkańcy oraz władze miasta pokazali, że są bardzo dumni z pochodzenia twórcy teorii heliocentrycznej. Torunianie udowodnili też, że są lokalnymi patriotami i w miniony weekend dumnie obchodzili pamięć astronoma na toruńskiej Starówce.

Podziękować Kopernikowi przyjechali także najpotężniejsi ludzie w kraju. Pojawił się między innymi Przemysław Czarnek. Minister edukacji i nauki tym razem nie palnął nic kompromitującego, lecz przeprowadził za to wywiad z Mikołajem Kopernikiem (robotem), który pewnie miał mu poprawić jego wizerunek. Ale czy tak się stało? Szczerze wątpię.

Reklama

W Grodzie Kopernika miał się pojawić też prezydent Andrzej Duda, ale pewnie przygotowania do wizyty prezydenta USA były ważniejsze i w zastępstwie pojawił się Mateusz Morawiecki! Tym samym premier już po raz trzeci w ostatnim czasie (być może nieoficjalnie częściej tu bywa) gościł w Toruniu. No i co ciekawe i najistotniejsze, po raz kolejny jego wizyta była ściśle tajna. Do końca tylko najważniejsi urzędnicy oraz zapewne dziennikarze rządowych Nowości wiedzieli o jego przyjeździe.

Podobnie było z wizytą w styczniu oraz sierpniu. Miesiąc temu premier zupełnie niespodziewanie pojawił się przy ul. Ceramicznej, a konkretnie w firmie TOREC, która pośredniczy w sprzedaży węgla w naszym mieście. Tam zachwalał sprowadzony przez rząd surowiec.

Reklama

Dziennikarze i mieszkańcy nie wiedzieli też o wizycie Morawieckiego w wakacje. Kilka miesięcy temu premier przybył do Torunia, spotkał się z prezydentem na moście, zobaczył remontowany Bulwar Filadelfijski i zmył się do domu.

Czego boi się premier? Być może pamięta wizytę w trakcie kampanii wyborczej w październiku 2018 roku. Wówczas Morawiecki po raz ostatni spotkał się w naszym mieście ze zwykłymi mieszkańcami pod pomnikiem Kopernika. Prezes Rady Ministrów na pewno nie wspomina tej wizyty sympatycznie. W centrum miasta zgromadziło się wielu jego przeciwników w maskach z podobizną premiera z długim nosem, którzy krzyczeli „Pinokio!". 

Reklama

Wydaje się więc, że MM nie są potrzebne kolejne takie doświadczenia. Woli spokojną rozmowę z prezydentem Zaleskim w zaciszu gabinetu. Na pewno to miłe spotkania, wszak nasz prezydent - znany ze swojego pragmatyzmu - wie, w jaki sposób rozmawiać z premierem i załatwić kolejne środki.

Autor: Filip Sobczak

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Przeczytałeś właśnie artykuł na stronie www.ototorun.pl. To portal internetowy, który codziennie odwiedza kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Torunia i regionu. To doskonała witryna do wypromowania swojej marki czy firmy. Zaufało nam już wiele prestiżowych firm z naszego miasta. Jesteś zainteresowany reklamą? Napisz na e-mail: t.kaczynski@ototorun.pl. 

Aplikacja ototorun.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama