- Najważniejsze dla naszej spółki jest zapewnienie bezpieczeństwa cieplnego dla Torunia – tak mówi Robert Kowalski, prezes zarządu PGE Toruń, opowiadając o tegorocznych modernizacjach sieci, terenach, na których powstaną nowe ciepłociągi i zaangażowaniu pracowników w okresie pandemii, aby utrzymać ciągłość dostaw ciepła. Dodaje także, że najwyższa w regionie budowla, czyli nieczynny komin elektrociepłowni, na którym gniazdują sokoły wędrowne, pozostanie i będzie odnowiony.
Tegoroczna zima, szczególnie luty, były chyba najzimniejsze od kliku lat - czy udało się wówczas bezawaryjnie dostarczać ciepło?
Prezes Robert Kowalski: Miniona mroźna zima pokazała, że jako producent ciepła jesteśmy gotowi na ekstremalne mrozy. Zarówno pod kątem produkcji ciepła w elektrociepłowni, która ma jeszcze zapas mocy, gdyż przy -20oC wykorzystywaliśmy 70 proc. mocy cieplnej zainstalowanych urządzeń, jak i pod względem sieci ciepłowniczych. Dzięki corocznym modernizacjom i wymianie sieci, podczas tegorocznych mrozów nie mieliśmy żadnych niepokojących zdarzeń na sieci ciepłowniczej. Podsumowując - jesteśmy w stanie dostarczać ciepło o optymalnych parametrach nawet podczas mrozów znacznie większych niż odnotowane tej zimy.
Czas mrozów to również czas kolejnej fali pandemii - czy była to dodatkowa trudność, aby utrzymać wówczas ciągłość dostaw do toruńskich domów?
Rzeczywiście, był to niełatwy okres. I w tym miejscu chcę podziękować pracownikom za ich wysiłek i zaangażowanie. Praca w reżimie sanitarnym wymagała dodatkowego zaangażowania organizacyjnego. Niejednokrotnie trzeba było błyskawicznie przeorganizować pracę brygad odpowiedzialnych za produkcję i dystrybucję, kiedy niektórzy pracownicy byli na izolacji lub kwarantannie. Jestem dumny z całej naszej załogi i cieszę się, że udało się zachować ciągłość dostaw ciepła, a mieszkańcy przez cały czas mieli komfort cieplny w swoich domach.

A jeśli chodzi o rachunki, to czy wzrosną w tym roku ceny ciepła?
Nie przewidujemy wzrostu ceny ciepła wyższej niż tegoroczna inflacja, czyli na poziomie ok. 4 proc. Wzrost cen wynika z galopujących cen za uprawnienia do emisji CO2, które na początku roku były na poziomie około 30 euro za tonę, a w ostatnich tygodniach osiągnęły poziom ponad 50 euro za tonę, co jest najwyższym wynikiem w historii. Dzięki wykorzystaniu gazu w naszej kogeneracyjnej elektrociepłowni w Toruniu, ilość uprawnień do emisji CO2, którą zobowiązani jesteśmy zakupić, jest o połowę niższa, niż byłoby to w przypadku wykorzystania węgla jako paliwa.
Zbliża się okres letni – czy dla Was to nadal czas intensywnych prac?
Bez względu na porę roku nie zapominamy o zabezpieczaniu systemu ciepłowniczego i jego rozwoju – dlatego okres letni będzie czasem modernizacji i wymiany sieci ciepłowniczych. Obecnie ponad 60 procent sieci z 265 km to nowoczesne sieci preizolowane. Wymieniamy głównie sieci kanałowe, które są najbardziej awaryjne. W tym roku planujemy zrealizować 11 zadań modernizacyjnych, obejmujących wymianę ponad 4,5 km sieci ciepłowniczych i przyłączy. Prace będziemy prowadzić m.in. w rejonie Placu Św. Katarzyny, ulic: św. Józefa, Żwirki Wigury, Kaszubskiej, od ulicy Gagarina w kierunku ulicy Bojarskiego. Duże prace będą prowadzone w okolicy ul. Gałczyńskiego w kierunku ulic Rybaki i Popiełuszki. Poza modernizacją sieci, będziemy wymieniać mniej efektywne węzły grupowe na indywidualne. Ponadto w ramach współpracy z Gminą Miasta Toruń zrealizowany zostanie przez MZK duży projekt inwestycyjny, polegający na przebudowie torowisk tramwajowych na ulicy Broniewskiego. W ramach tego projektu wymieniona zostanie występująca na tym obszarze sieć ciepłownicza. Łączny koszt naszych prac modernizacyjnych to ponad 11 mln zł. Część z nich jest dofinansowana ze środków unijnych. Szczegółowy harmonogram wszystkich prac będzie dostępny w połowie czerwca na naszej stronie internetowej.
A jakie korzyści z tych modernizacji będą dla odbiorów?
Bezpieczeństwo, ciągłość dostaw ciepła i ciepłej wody oraz komfort cieplny dostępny przez cały rok - tak można krótko podsumować te korzyści. Modernizacja sieci ciepłowniczych i węzłów cieplnych daje też efekt dla środowiska, ponieważ ograniczymy straty ciepła. Dzięki temu zużywamy mniej energii pierwotnej i w ten sposób zmniejszamy ilość gazów cieplarnianych emitowanych podczas produkcji energii.
Corocznie powstają nowe kilometry ciepłociągów. A jak wygląda to w tym roku?
Niezmiennie – przez cały rok prowadzimy prace związane z przyłączaniem kolejnych budynków do sieci ciepłowniczej. W tym roku wybudujemy około 2 km nowych sieci, żeby przyłączyć kolejnych klientów; powstanie też blisko 50 nowych węzłów cieplnych. Te działania inwestycyjno-rozwojowe będziemy prowadzić niemal w całej prawobrzeżnej części Miasta – na obszarze tzw. Abisynii, Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, Winnicy, Pod Dębową Górą, na ulicach Chrobrego i Kociewskiej oraz kontynuujemy budowę sieci ciepłowniczej na osiedlu JAR.

Czy PGE Toruń ma jeszcze jakieś informacje dla mieszkańców?
Często mieszkańcy podczas Dnia Otwartego pytali nas, czy po wybudowaniu elektrociepłowni gazowej będziemy burzyć nieczynny komin elektrociepłowni. To najwyższa budowla - 225 m - w regionie i jeden z najwyższych kominów w Polsce. Mam zatem dobrą wiadomość dla mieszkańców: nasz nieczynny komin, na którym gniazdują toruńskie sokoły wędrowne, tak chętnie obserwowane przez internautów, pozostanie z nami, a nawet zostanie w tym roku odnowiony. Dla wielu mieszkańców wracających do Torunia jest on swoistym azymutem, kojarzonym z domem. I to ciepłe skojarzenie chcemy pozostawić.
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!