Krzysztof Podgórski, członek Rad Programowych mediów publicznych – Radia PiK oraz TVP Bydgoszcz, konsekwentnie próbuje zastraszyć dziennikarza ototorun.pl Tomasza Kaczyńskiego i doprowadzić do przeprosin za napisanie prawdy. Oczywiście bardzo nieskutecznie.
Rok temu dowiedzieliśmy się, że znany w Toruniu sympatyk Rosji Krzysztof Podgórski zasiada w dwóch Radach Programowych mediów publicznych – Radia PiK oraz TVP Bydgoszcz. Zdziwiło nas, że w czasie trwającej wojny w Ukrainie ktokolwiek mógł nawet pomyśleć, żeby polityka o takich poglądach włączyć do współtworzenia mediów publicznych, które po zmianie władzy w Polsce miały być „czystą wodą”.
Przypomnijmy tylko, że w przeszłości teksty torunianina można było przeczytać między innymi, UWAGA, na „Sputniknews.com” – to portal internetowy rosyjskiej rządowej agencji informacyjnej. „Insightnews.media” w tekście „Top 10 serwisów informacyjnych rozpowszechniających rosyjską propagandę w Polsce” wskazał, że jego artykuł – „Rosyjska letnio-jesienna operacja ofensywna” - to wzorcowy przykład powielania prorosyjskiej propagandy.
Ze względu na ważny interes społeczny postanowiliśmy opublikować dwa teksty na ten temat. Najpierw 29 kwietnia na ototorun.pl ukazał się artykuł autorstwa Tomasza Kaczyńskiego: „Siewca rosyjskiej propagandy został nowym wiceprzewodniczącym Rady Programowej Radia PiK”. Oczywiście – zgodnie z zasadami dziennikarskimi – oddaliśmy w nim też głos drugiej stronie, dlatego pojawiają się w nim wypowiedzi Podgórskiego.
Dzień później opublikowaliśmy kolejny tekst autorstwa Tomasza Kaczyńskiego: „Ambasador rosyjskiej prawdy w radach programowych Radia PiK i TVP Bydgoszcz” – ponieważ dowiedzieliśmy się, że Podgórski zasiada również w Radzie Programowej TVP Bydgoszcz.
Nie ma sensu ich streszczać. Zachęcamy do przeczytania.
Zgodnie z przewidywaniami Podgórski zareagował na nasze publikacje. Kilka dni później otrzymaliśmy „wezwanie do zaprzestania naruszania dóbr osobistych”, w którym za pośrednictwem kancelarii apeluje między innymi o usunięcie tekstów i… opublikowanie przeprosin.
Oczywiście zlekceważyliśmy to pismo, ponieważ wezwania przedsądowe to po prostu straszaki, których dostajemy wiele, ale niewiele z nich wynika. Pismo wylądowało w niszczarce. Zresztą w tekstach na temat Podgórskiego nie ma zdań, za które należałoby przeprosić.
Od razu docierały do nas słuchy, że Podgórski jednak nie odpuści tej sprawy. Tak też się stało. Po majówce listonosz przyniósł do naszej redakcji pismo od Sądu Okręgowego w Toruniu, w którym czytamy, że dziennikarz ototorun.pl Tomasz Kaczyński został pozwany przez polityka. Oczywiście nasz redakcyjny kolega stawi się na rozprawie i udowodni, że nie musimy przepraszać za pisanie prawdy w wolnym kraju.
- Pan Podgórski do dziś próbuje wmówić nam, że tylko relacjonował w mediach społecznościowych wojnę w Ukrainie. Pan Podgórski nigdy nie krył swoich fascynacji Rosją, jej kulturą i siłą militarną. Kwestionując rzetelność informacji o wojnie w Ukrainie przekazywanych przez wolne media w Polsce, nie ustawał w wysiłkach, by rosyjska „prawda” o wojnie docierała do obywateli Rzeczypospolitej za pośrednictwem jego profilu na Facebooku. Zawsze chętnie pisał o ofiarach po stronie Rosjan, zapominając z reguły o rosyjskich zbrodniach dokonywanych na ludności ukraińskiej. Dziś jest bardzo ostrożny, ale wystarczy prześledzić jego wpisy po 24 lutego 2022 roku i skonfrontować je z informacjami, jakie docierały wówczas z ogarniętej wojną Ukrainy. I jeszcze raz, żeby to było jasne: ten pan ma do tego prawo. Ma prawo kochać Rosję, chociaż ta nieustannie grozi nam wojną. Czy jednak ktoś taki powinien zasiadać w radach programowych mediów publicznych? Jeśli pan Podgórski chce przekonywać sąd, że nie jest rosyjskim głosem w naszych domach, to zapewne musimy to wyjaśnić przed niezawisłym sądem – komentuje Tomasz Kaczyński.
Cały zespół ototorun.pl solidarnie będzie wspierać redakcyjnego kolegę. Dziękujemy też za słowa wsparcia z innych mediów.
Autor: Filip Sobczak, redaktor naczelny ototorun.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tow. Podgorov jako typowy komunista potrafi nawet w ciemnej piwnicy golymi rekami...także ostrożnie. A tak na serio to jakim prawem się uchował ten dinozaur w publicznych mediach to ja nie wiem. Dekomunizować do gołej ziemi. Najlepiej widłami.
Szok
Co on robi w tych radach nadzorczych? Przecież tam się dostaje z polecenia partyjnego. Więc to świadczy o jego mocodawcach niezbyt dobrze. Panie Tomaszu - nie odpuszczać!
Pisowcy znani są z faktu bycia wielbicielami postPZPRcowów. Piotrowicz, Kryże, Czabański itp itd
Oczywiście w Polsce to najlepsza jest ukraińska prawda.
Pan redaktor nieco w strachu, bo pierwszy raz słyszę, że wytoczenie procesu w sprawie ochrony dóbr osobistych jest zastraszaniem. Zaś bezmyślne powtarzanie przez media ukraińskich informscji bez próby równoważenia oraz obiektywizowania przekazu, to jest dezinformacja. Chyba nie jesteśmy wcstanie wojny z Rosją, więc nie musimy stosować propagandy wojennej. Tylko rzetelnie informować. Przypomnijmy sobie 2022 r. i to pisano i mówiono. Lance do boju, ogłaszano prawie zdobycie Moskwy. Po prostu pan Kaczyński zazdrości kwalifikacji panu Podgórskiemu.
Ja osobiście liczę że polityk opłacił tego kogo trzeba aby zlikwidował dziennikarzynę. Przecież już nie raz było słychać o czyjejś nagłej śmierci, np ostatnio tego polityka, którego śmierć smieszyła śmiecia Czarzastego.
To radio ZAWSZE było na usługach PiS i PSL-u! Tam się od dawna "dmucha" w jedną trąbę, rąsia w rąsię, ryjek w ryjek! Widać jako województwo jesteśmy dla obecnej władzy jakimś kompletnym zadupiem, skoro przez ponad dwa lata rządów KO nikt nie zabrał się za przewietrzenie tej zatęchłej politycznej tuby propagandowej. To tylko u nas nadal jeszcze siedzą poutykani na różnych posadkach dawni polityczni bonzowie i ich różne pociotki. Jakieś stare partyjne dziady, byłe, przebrzmiałe już posłanki, okupują miejsca pracy mając już dawno emeryturę, tym samym blokują posady, które powinni otrzymać młodzi, zdolni, potrzebni absolwenci Uniwersytetu, a nie kukły poprzedniej władzy. Panie Gulewski nie po to daliśmy Panu władzę, abyś Pan cały czas babrał się w starych układach po towarzyszu Z. Ten oportunizm może Pana drogo kosztować w 2027r.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Brawo Kwaku!
Nie oceniając meritum sprawy, bo nie znam szczegółów i się nie będę wypowiadał. Czy jednak nazywanie normalnego pozwu "zastraszaniem" to nie jest trochę zbyt barwny język? Jeśli napisaliście prawdę, to po prostu brońcie się w sądzie - one właśnie od tego są. Ale nie dorabiajcie do tego legendy, bo to wygląda nieco niepoważnie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A mnie to już nie dziwi,moje pokolenie walczyło z komunistycznym bandytai a obecne pokolenie ich przywraca do życia, przykład marszałek Sejmu.rzad
Ty Jancia, czy Jancio uważaj, Marszałek Czarzasty jest drugą osobą w RP, więc za pomawianie możesz się bardzo zdziwić, gdy zapukają do ciebie wczesnym rankiem. Zgłaszam twój wpis do prokuratury!
Widzę, że ototorun przejął standardy dziennikarzy polski press. Walić w opozycję cały czas licząc na konfitury w postaci stołków dyrektorskich w mieście lub województwie. Ale ten uśmiech niedługo zniknie
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A wczoraj po Toruniu latał napakowany byczek z pałką bejsbolową atakując ludzi i samochody na Klonowej w godzinach po 18 i cisza.
Poza wszystkim, co tu napisano, pozostaje zasadniczy problem - czy dziennikarz musi się tłumaczyć ze swoich opinii opartych na faktach? A fakty są twarde: facet wprost ujawnia swoje pro-rosyjskie sympatie oraz sentymenty. I dziennikarz napisał, że ma do tego prawo. Jednak czy to jest osoba, która zasługuje na zasiadanie w radach mediów publicznych? Według mnie - nie. Jeszcze żyjemy w państwie prawa, które oficjalnie jest przeciwne agresji rosyjskiej na Ukrainę. W związku tym co robi taki facet w mediach publicznych? Przeraża mnie ilość pro-rosyjskich wpisów na tym forum, jakbyśmy naprawdę oślepli.
Pięknie Panie Tomku!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Tow. Podgorov jako typowy komunista potrafi nawet w ciemnej piwnicy golymi rekami...także ostrożnie. A tak na serio to jakim prawem się uchował ten dinozaur w publicznych mediach to ja nie wiem. Dekomunizować do gołej ziemi. Najlepiej widłami.
Szok
Co on robi w tych radach nadzorczych? Przecież tam się dostaje z polecenia partyjnego. Więc to świadczy o jego mocodawcach niezbyt dobrze. Panie Tomaszu - nie odpuszczać!