Do niebezpiecznego wypadku doszło na DK 10 między Toruniem a Bydgoszczą, gdzie na jadące auto osobowe spadło drzewo.
Mocno uszkodzony został samochód, na który - podczas jazdy - spadło drzewo. Do tego groźnie wyglądającego wypadku doszło w nocy z wtorku na środę (z 7 na 8 października) na drodze krajowej nr 10, na wysokości miejscowości Makowiska. To odcinek Toruń-Bydgoszcz, który kierowcy - z uwagi na liczne zdarzenia - nazywają „drogą śmierci”.
Było ciemno, drzewo spadło nagle... kierowca nie miał szans na reakcję. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Sytuacja ta spowodowała jednak duże utrudnienia w ruchu. Drzewo, które runęło na auto, całkowicie zablokowało przejazd. Na miejsce skierowano m.in. dwie jednostki OSP z Solca Kujawskiego. Strażacy, przy użyciu specjalistycznego sprzętu, usunęli powalone drzewo z jezdni.
Być może zdarzenie to spowodowały silne podmuchy wiatru. Uwaga! Jak podaje Rafał Maszewski, meteorolog i autor serwisu pogodawtoruniu.pl, także w ciągu najbliższych godzin może mocno wiać. Pogoda ma się uspokoić dopiero w niedzielę.
Kierowcy, na DK10 uważajcie także na dzikie zwierzęta. W okresie jesiennym często dochodzi tam do zdarzeń drogowych z udziałem saren czy łosi. Warto zatem zdjąć nogę z gazu - zwłaszcza gdy panują niesprzyjające warunki atmosferyczne.
***
Jeśli byłeś świadkiem jakiegoś zdarzenia, masz problem i chcesz go nagłośnić, czy po prostu masz do nas jakieś pytanie - napisz na naszego e-maila: redakcja@ototorun.pl
Autor: AM
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!