Reklama

Niebezpieczna okolica. Czytelnik: urządzili sobie tor żużlowy!

30/06/2018 10:58

Zgłoszenie od naszego Czytelnika.

- Kierowcy quadów są poza kontrolą, ale w końcu trzeba coś z tym zrobić - pisze w mailu przesłanym do naszej redakcji Pan Marek. 

Ten problem powraca niczym bumerang. Także na portalu Oto Toruń zajmowaliśmy się już tym tematem. W zeszłym roku np. pisaliście do nas o hałaśliwych pojazdach w okolicach Zamku Bierzgłowskiego i Czernikowa, teraz na naszego maila redakcja@ototorun.pl dotarła skarga od mieszkańca toruńskich Stawek. Pan Marek, bo o nim tu mowa, nie kryje, że dla niego kierowcy quadów to duży problem.

Reklama

- Mieszkam blisko lasu, dotychczas lubiłem chodzić tam na spacery, niestety od pewnego czasu oprócz spacerowiczów można tam też natknąć się na szalonych kierowców na quadach, a czasami też i motocyklach - pisze nasz Czytelnik, który problem zgłosił już w ramach Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa (mapka poniżej).

Poruszanie się po terenach leśnych quadami - Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa

- Liczę, że coś to zmieni - być może pojawi się więcej policyjnych patroli. Boję się, że przez quady może dojść do nieszczęścia. Las to przecież nie tor żużlowy! - dodaje Pan Marek.

Reklama

Problem z quadami w okolicach ul. Łódzkiej (już na terenie gminy Wielka Nieszawka) został potwierdzony przez policję. Według prawa, jazda po lesie jest zabroniona. Grozi za to mandat do 1000 zł. Ale przyłapanie na "gorącym uczynku" kierowcy quada jest bardzo trudne, dlatego często są oni bezkarni...

To, że quady i motocykle źle wpływają na środowisko naturalne potwierdzają także leśnicy. W ten sposób niszczy się ściółkę leśną, ryk silników to duży stres dla dzikich zwierząt.

(TUB)

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości